Japońskim naukowcom udało się nagrać ryby mieszkające w Rowie Mariańskim. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że film powstał na głębokości ośmiu kilometrów.

Ryby z rodziny dennikowatych, należące do rzędu skorpenokształtnych, zostały sfilmowane w Rowie Mariańskim na głębokości 7498 m i 8178 metrów. Dokonano tego pod koniec maja 2017 roku za pomocą lądownika Kairei, który był wyposażony w kamery nagrywające w rozdzielczości 4K.

 

Makrele na przynętę

Żeby zachęcić ryby do podpłynięcia, naukowcy z JAMSTEC, czyli japońskiej narodowej agencji badawczej zajmującej się między innymi śledzeniem podwodnej fauny, na lądowniku umieścili… makrele. Pierwszymi stworzeniami, które podpłynęły do przynęty, były obunogi – niewielkie skorupiaki. Na dennikowate trzeba było czekać 17 godzin i 37 minut.

Rekord

Jest to rekordowa głębokość, na której zaobserwowano ryby. Poprzedni rekord wynosił 8152 metry. Naukowcy są zdania, że głębokość 8200 metrów jest maksymalna dla życia. Dlaczego? Poniżej jest już za duże ciśnienie dla żywych organizmów.

 

Źródło: JAMSTEC, tvn24

Polecane: