Ziemskie pasy promieniowania były jednym z pierwszych odkryć podczas badania przestrzeni kosmicznej. Badania opublikowane w nowym numerze „Science” pokazują, że musimy się jeszcze wiele o tych pasach nauczyć. Bliźniaki  NASA sondy Van Allen’a (dwie sondy używane do badania pasm promieniowania Van Allen’a) wystrzelone w sierpniu zeszłego roku  ujawniły nieznany wcześniej trzeci pas promieniowania wokół Ziemi.

Wcześniejsze obserwacje pasm Van Allen’a cofają nas do wczesnych lat 50 ubiegłego wieku  kiedy udokumentowano dwa odrębne regiony uwięzionego promieniowania okalającego naszą planetę, znane jako zewnętrzne i wewnętrzne pasy promieniowania. Czujnik cząsteczkowy na pokładzie bliźniaczych sond szybko ujawnił  naukowcom obecność przemijającego, trzeciego pasma promieniowania. Naukowcy obserwowali trzeci pas przez 4 tygodnie do czasu kiedy potężna między planetarna fala uderzeniowa ze Słońca unicestwiła go.

Każda z dwóch sond Van Allen’a posiada identyczny zestaw pięciu instrumentów, które pozwalają naukowcom zbierać informacje o pasach z niezwykłymi detalami. Kluczowa informacja dla tego odkrycia pochodzi z instrumentów takich jak:  Relatywistyczny Teleskop Elektron-Proton (REPT).

„ To pierwszy raz kiedy posiadamy instrumenty o tak wysokiej rozdzielczości które spoglądają na czas, przestrzeń i energie  jednocześnie w zewnętrznym pasie ”mówi Daniel Baker, autor prowadzący badania i laboratorium Atmosfery i Astrofizyki( LASP).

Wracając do 1950 kiedy pasy promieniowania zostały odkryte, miały one wpływ na zwykłych ludzi. Dzisiaj pasma promieniowania mają kluczowe znaczenie dla naszego wysokorozwiniętego społeczeństwa. Satelity których mamy setki, używane są do prawie wszystkiego od prognozy pogody, GPS  po telewizję. Podczas burz geomagnetycznych kiedy pasma są „nadęte” od słonecznej aktywności, całe ich floty mogą zostać pochłonięte, niszcząc technologiczne fundamenty naszej cywilizacji.

„Nowe fantastyczne możliwości i zaawansowana technologia w sondach Van Allen’a pozwalają naukowcom widzieć niebywałe szczegóły, jak wiele naładowanych cząsteczek tam jest, co powoduje ich zmiany, i jak wpływają one na wyższe obszary Ziemskiej atmosfery” mówi  John Grunsfeld – współpracownik  opiekuna NASA do spraw nauki w Waszyngtonie.

 

 


Źródło:science.nasa.gov

Polecane: