Chociaż od startu nowej księżycowej sondy LADEE minęło już kilka dni, zdjęcia z tego wydarzenia znowu obiegają media. Wszystko za sprawą niewielkiego elementu wypatrzonego na jednym z kadrów: żaby szybującej na tle startującej rakiety. Choć w pierwszej chwili można uznać to za fotomontaż, specjaliści z NASA zapewniają, że zdjęcie jest prawdziwe, nie wiadomo tylko, jaki los spotkał żabę.

Na swoim profilu na Facebooku NASA opublikowała fotografię, która zdążyła już się pojawić na różnych stronach i portalach internetowych. To ujęcie z jednej z kamer umieszczonych na platformie Pad 0B kosmodromu w ośrodku badawczo-rozwojowym NASA Wallops Flight Facility.

„Stan żaby jest nieznany”

W sobotę urządzenie rejestrowało start bezzałogowej rakiety Minotaur V z sondą kosmiczną LADEE i właśnie na tle obłoku towarzyszącego podrywającemu się statkowi uchwyciło szybującą w powietrzu żabę.

W komentarzu do zdjęcia agencja informuje, że według jej zespołu fotograficznego zwierzę było prawdziwe i zostało uchwycone na jednej klatce. Podaje też, że „stan żaby jest nieznany”.

W sąsiedztwie rezerwatu

Skąd wzięła się żaba na kosmodromie? Wszystko przez lokalizację Wallops Flight Facility. Działający od 1945 r. (należący początkowo do NACA, poprzedniczki NASA) ośrodek położony jest na półwyspie Delmarva w stanie Wirginia. Stanowiska startowe znajdują się na wyspie Wallops i są oddalone od głównych zabudowań oraz lotniska należącego do ośrodka.

Na tym obszarze znajduje się też utworzony w 1975 r. rezerwat Wallops Island National Wildlife Refuge, obejmujący głównie słone bagna i lasy. Stanowi dom dla wielu gatunków zwierząt.

NASA zapewnia, że związane z jej ośrodkiem i kosmodromem obiekty i drogi zajmują niewielki procent powierzchni rezerwatu. Reszta powierzchni pozostaje niezabudowana i zapewnia doskonałe siedlisko dla fauny. Niewielkie, i krótkotrwałe zakłócenia mogą występować podczas startów, ale tylko w bezpośrednim sąsiedztwie wyrzutni. Agencja zapewnia, że jej ośrodek i rezerwat mogą współistnieć bez większych problemów.

Na razie okrąża Ziemię

O „latającej” żabie jest chwilowo głośniej niż o samej sondzie. Tymczasem, jak informuje NASA, misja LADEE przebiega pomyślnie. Kontrolerzy z Centrum Badawczego im. J. Amesa przeprowadzili wstępną kontrolę systemów, która dała dobre wyniki. Trajektoria sondy również jest właściwa.

Pojazd znajduje się na eliptycznej orbicie Ziemi, na wysokości ok. 260 tys. km. Po wykonaniu jeszcze dwóch okrążeń wokół Ziemi, w niedzielę 6 października powinna wejść na orbitę Księżyca.

LADEE (ang. Lunar Atmosphere and Dust Environment Explorer) to pojazd wielkości samochodu, który będzie badać cienką warstwę rozrzedzonych gazów otaczających naturalnego ziemskiego satelitę i obserwować zachowania pyłu księżycowego. Ma również testować nowy system komunikacji laserowej, który NASA chciałaby z czasem wykorzystać w przyszłych misjach planetarnych.

Sonda LADEE będzie badać gazy otaczające Księżyc i jego pył

 

Źródło: NASA, tm

Polecane: