Zainspirowani okiem owada naukowcy stworzyli jego elektroniczny odpowiednik. Niezwykły wynalazek to prawdziwa rewolucja w aktualnych osiągnięciach dotyczących zarówno życia, jak i mechaniki lub robotyki.

Oko ma cechy i działanie zbliżone do oka muszki owocowej. Naukowcy zachwalają, że mógłby podnieść standard życia osób niedowidzących i udoskonalić dotychczasowe osiągnięcia mechaniczne.

 

Dla cywila i wojska

Dzięki charakterystycznej dla nich cienkości i elastyczności, może zostać zamontowany np. na czapce. Odpowiednio wcześnie alarmowałby o zagrożeniu lub przeszkodzie na trasie osoby niedowidzącej.

CURVACE – bo tak nazywa się projekt – umożliwiłby także na zautomatyzowanie prowadzenia auta, pomagając w manewrach parkowania lub unikania kolizji.

Z kolei wkomponowane w konstrukcję MAVów (Micro Air Vehicles) mogłyby zapewnić bezkolizyjną nawigację podczas lądowania, lub przy omijaniu przeszkód, tak jak ma to miejsce w akcjach ratowniczych.

Grafika porównująca postrzeganie: obraz tzw. rzeczywisty i jak widzi go CURVACE

Prawie jak oryginał

Samo oko – mały, cylindryczny obiekt o średnicy 12,8 mm i wadze 1,75 grama – składa się z 630 „oczu podstawowych”, zwanych fasetkami, umiejscowionych w 42 kolumnach po 15 czujników każda. Poszczególne fasetki składają się z soczewki (172 mikrony), połączonej z elektronicznym pikselem (30 mikronów).

Same czujniki niewiele odbiegają od oryginału stworzonego przez Matkę Naturę. Dysponują zaawansowanymi właściwościami optycznymi, takimi jak niezniekształcone panoramiczne pole widzenia o szerokości 180 stopni i wysokości 60 stopni, a także dużą głębią ostrości. Potrafią się również dostosować do różnych warunków oświetlenia.

 

Źródło: tvnmeteo.pl

Polecane: