Ren do niedawna wysychał, teraz jego wody wylewają. Najgorzej jest w zachodnich Niemczech, gdzie poziom wody wynosi 7,7 m. Do groźnej sytuacji doprowadziły intensywne opady deszczu w ostatnich dwóch tygodniach.

Z początkiem nowego roku Niemcy nawiedziły ulewne deszcze za sprawą układu niskiego ciśnienia o nazwie Andrea. Intensywne opady spowodowały, że poziom wód Renu wzrósł do ponad siedmiu metrów.

Niebezpieczna sytuacja jest też w dopływach rzeki. Podtopienia występują w Nadrenii Północnej-Westfalii. Zalane są brzegi rzek, miejscami woda dochodzi do poziomu konarów drzew i znaków drogowych.

Ulewy po suszy

Jeszcze w grudniu zeszłego roku poziom wód Renu wynosił 80 cm. W niektórych punktach pomiarowych osiągnął poziom najniższy od dwóch dekad. Wstrzymana była żegluga, bo statki grzęzły na mieliźnie.

 

Źródło: PAP/EPA, tvnmeteo.pl


Polecane: