Niezwykły obiekt w galaktyce M82 odkryli naukowcy z Obserwatorium Jodrel Bank z Anglii. Galaktyka jest źródłem bardzo ciekawych procesów, które nie do końca rozumiemy.

Jednym z nich jest obiekt, który emituje stałe promieniowanie radiowe już od kilku miesięcy.

Co ciekawe badacze nie zarejestrowali dotąd promieniowania rentgenowskiego, które zwykle towarzyszy supernowym.

Jeśli nie jest to supernowa, to co? Obiekt pojawił się w maju 2009 roku i został od razu uznany za gwiazdę w swej ostatniej fazie.

Jednak po kilku miesiącach naukowcy byli coraz bardziej zaskoczeni. Chociaż w centrum galaktyki M82 średnio co 20-30 lat dochodziło do wybuchu supernowej, to jednak promieniowanie nie trwało dłużej niż kilka dni lub tygodni.

Tymczasem obiekt emituje promieniowanie nieustanie, co może skłaniać naukowców do uznania go za mikrokwazar.

Nie wszystkie zjawiska zaobserwowane podczas jego aktywności potwierdzają encyklopedyczny opis kwazaru, więc być może udało się zaobserwować obiekt, który definicję tą uzupełni lub rozszerzy.

Sądzi się, że za energią mikrokwazaru stoi czarna dziura. Na razie wykluczono, że obiekt ma związek z jądrem galaktyki, ponieważ znajduje się około 10 lat świetlnych od niego.

Kwazary są niewielkimi obiektami, a zobaczyć je możemy z odległości nawet ponad 10 miliardów lat świetlnych, tylko dlatego, że mają jasność tysięcy razy większą od całej naszej Galaktyki.

Naukowcy zamierzają szczegółowo przyglądnąć się nietypowemu obiektowi, dlatego też do pracy zaprzęgnięto aż 20 radioteleskopów z całego świata. Jeśli przegapią tą szansę, to druga może się powtórzyć dopiero za 10 lat, albo i więcej.

Pierwsze kwazary obserwowano już w dziewiętnastym wieku, ale dopiero w latach 50. ubiegłego wieku oficjalnie odróżniono je od zwyczajnych gwiazd. Kwazary tworzyły się w pierwszym etapie rozwoju Wszechświata.

Badania na przestrzeni dziesiątek lat przyniosły nam wiele odpowiedzi na kluczowe pytania związane z kwazarami. Wiemy, że są to aktywne galaktyki ze źródłem intensywnego promieniowania w ich jądrze.

Promieniowanie to efekt opadania gazu i pyłu na dysk akrecyjny czarnej dziury znajdującej się w jądrze galaktyki, które niczym węgiel wrzucany do pieca, gwałtownie podnoszą temperaturę do miliarda stopni i uwalniają promieniowanie.

W ciągu każdej sekundy najpotężniejsze kwazary są w stanie wyemitować tyle energii, co biliony takich gwiazd jak nasze Słońce.

 

Źródło: twojapogoda.pl

 

Polecane: