Do wybrzeży Filipin nadciąga tajfun Bopha. Na Mindanao, drugiej co do wielkości wyspie archipelagu, trwa walka z czasem. Tajfun ma bowiem uderzyć już we wtorek.

Bopha uderzy w Filipiny już za kilkanaście godzin. Meteorolodzy ostrzegają mieszkańców zagrożonych wysp przed intensywnymi opadami i silnymi porywami wiatru. Według synoptyków podczas wkraczania na obszar lądowy prędkość wiatru może dochodzić do 200 km/h.

 

Niezwykły tajfun

Tajfun Bopha wzbudza ogromną ciekawość meteorologów. Zjawisko jest bardzo silne i powstało bardzo blisko równika. Bopha narodził się zaledwie 3,8 stopnia od najdłuższego równoleżnika. Zwykle tajfuny powstają w odległości co najmniej 5 stopni od równika.

Ma to związek z występowaniem siły Coriolisa. Bez jej wpływu wiatry wieją po liniach prostych od rejonu wysokiego ciśnienia do rejonu niskiego ciśnienia. Do powstania potężnych cyklonów potrzebny jest ruch wirowy powietrza, który ustawia burze wokół oka cyklonu. Na równiku zaś efekt Coriolisa nie występuje, dlatego taka siła żywiołu narodzonego w jego pobliżu dziwi.

Zdjęcie tajfunu Bopha. 1 grudnia. (NRL Monterey Marine Meteorology Division)

Filipiny się przygotowują

Na wyspach zagrożonych uderzeniem tajfunu trwają gorączkowe przygotowania do nadejścia Bophy. Po ulicach przemieszczają się wozy strażackie z których głośników odczytywane są komunikaty przestrzegające przed nadchodzącym tajfunem.

Do mieszkańców Filipin zwrócił się również prezydent tego kraju Benigno Aquino. – Nie możemy zlekceważyć nadejścia Bophy. To może być najsilniejszy tajfun, który uderzy w nasz kraj w 2012 roku – stwierdził polityk.

– Jesteśmy bardzo ostrożni. Mieszka tu przecież sporo dzieci. Wyciągnęliśmy też wnioski z ubiegłorocznego tajfunu Washi – powiedział jeden z mieszkańców miasta Cagayan de Oro na wyspie Mindanao. W wyniku przejścia Washi w ubiegłym roku życie straciło ponad 1200 osób.

Filipiny nawiedza rocznie około 20 tajfunów.

 

Źródło: metofficenews.wordpress.com, PAP/EPA, Reuters TV, tm