Niebieska kula przeszyła niebo nad Szkocją w poniedziałek po południu. Tamtejsza policja dostała mnóstwo zgłoszeń o zjawisku. Niektórzy podejrzewali, że może to być katastrofa lotnicza.

Meteor nad Szkocją

Meteoryt widziano w miejscowościach Aberdeen i Inverness w okolicach godziny 18.45. Świadkowie opisali zdarzenie jako „ogromny błysk jasnego niebieskiego światła”. Niektórzy słyszeli towarzyszący mu głośny świst w momencie, w którym uderzał w atmosferę.

Asteroida?

Szkocja policja dostała mnóstwo zgłoszeń od zaniepokojonych mieszkańców. Chociaż nie była w stanie potwierdzić, że nad Szkocją rzeczywiście przelatywał meteor, to mogła zapewnić, że nie był to wypadek lotniczy, jak niektórzy myśleli.

W mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy odnoście przelatującego meteoru. Niektórzy sugerowali, że to rozbijająca się asteroida.

Profesor Keith Horne z Uniwersytetu St Andrews po obejrzeniu powyższego wideo nie miał wątpliwości, że to meteor przeszył niebo nad północno-wschodnią Szkocją. Według niego miał średnicę ok 10 cm i leciał z prędkością 30 km/s. Według naukowca spalił się na wysokości 32 km nad ziemią i żaden jego odłamek nie uderzył w szkocki ląd.

 

Źródło: independent.co.uk, bbc.co.uk, tvnmeteo

Polecane: