Kilauea stawiany jest w czołówce najbardziej aktywnych wulkanów świata. Podczas jego najdłuższej erupcji uwieczniono na zdjęciu kopułę z lawy, która po blisko pół wieku nadal zadziwia. Wulkan wciąż jest aktywny, a służby geologiczne utrzymują trzeci, niemal najwyższy, stopień ostrzeżenia.

 

Wulkan Kilauea jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie. Możliwe, że plasuje się nawet na szczycie tej listy – podaje amerykańska służba geologiczna USGS. Wulkan ten zlokalizowany jest w archipelagu Hawajów na wyspie Hawai’i.

 

Najdłuższa erupcja

Prawie 50 lat temu wulkan Kīlauea rozpoczął swoją najdłuższą erupcję, jaka miała miejsce w ciągu ostatnich dwóch tysiącleci. Rozpoczęła się 24 maja 1969 roku i trwała przez kolejne 1774 dni.

Tego dnia pracownicy z Obserwatorium Wulkanów na Hawajach zauważyli, że zbiornik magmy zaczął „puchnąć”. Jednak nie przewidzieli tak dużej aktywności, która trwała do 1974 roku.

 

Kopuła z lawy

Tylko w 1969 roku Kīlauea eksplodował dwanaście razy. Wiele z fontann lawy zostało uwiecznionych na fotografiach. W ostatnich dniach marca na Twitterze Amerykańska Służba Geologiczna przypomniała światu o wybuchu stożka Mauna Ulu, publikując zdjęcie jednego z rzadszych form erupcji, jakie występują:

Zdjęcie zostało wykonane podczas dziesiątego epizodu aktywności Kīlauea, która miała miejsce między 10 a 13 października 1969 roku. Swoją wyjątkowość erupcja zawdzięcza symetrii wznoszącego się „bąbla”. Zwykle eksplozji towarzyszą obłoki dymu i pyłu wulkanicznego – jednak nie w tym przypadku. Dzięki temu ta 20-metrowa kopuła z lawy jest tak zjawiskowa. Według USGS lawa w tym czasie mogła zostać wyrzucona nawet na wysokość 75 metrów.

 

Kilauea pozostaje aktywny

USGS utrzymuje dla Kilauea trzeci w czterostopniowej skali, pomarańczowy alert. Oznacza to, że wulkan wykazuje podwyższoną lub nasilającą się aktywność, o zwiększonym potencjale wybuchu w niepewnych ramach czasowych. Ostrzeżenie może informować również o trwające erupcji, która stwarza ograniczone zagrożenie w związku z brakiem lub niewielką emisją pyłów wulkanicznych.

W środę aktywność ta została uwieczniona. Na nagraniu widać wybuchy ognistej lawy, która wydobywała się z północnej strony wulkanicznego „jeziora”. Widać też buchające masy popiołu.

 

 

 

Źródło: Reuters, USGS, tvnmeteo