To nie jest obraz namalowany przez artystę, to mapa powierzchni Merkurego. Ta niewielka planeta, najbliższa Słońcu, wciąż kryje wiele tajemnic. Naukowcy rozpoczęli badania jej okaleczonej skorupy.

Zdjęcie Merkurego pozyskane z misji Messenger (NASA/JHUAPL/Carnegie Institution of Washington/USGS/Arizona State University)

Merkury to planeta, która znajduje się najbliżej Słońca. W sprzyjających warunkach możemy ją dostrzec na nieboskłonie w postaci szarego, jałowego światła.

Naukowcy opracowali barwną mapę, która przedstawia niejednorodną powierzchnię planety. Obejmuje region na północnej półkuli, znany geologom planetarnym jako Victoria Quadrangle i jest częścią szczegółowej mapy geologicznej Merkurego.

Mapa powstała dzięki badaniom pozyskanym w ramach misji Messenger, prowadzonym przez amerykańską Narodową Agencję Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA w latach 2011-2015.

Merkury (NASA/JHUAPL/Carnegie Institution of Washington/USGS/Arizona State University)

Co oznaczają kolory?

Każdy kolor odpowiada innej formacji geologicznej. Kratery uderzeniowe w różnych stanach degradacji oznaczono kolorami ciemnoczerwonym, zielonym, żółtym i beżowym.

Gładkim płaskowyżom wulkanicznym przypisano na mapie barwy różową i brzoskwiniową, natomiast obszary równinne są brązowe.

W ten sposób przedstawiono syntezę bogatej, kształtującej się przez miliardy lat, historii geologicznej planety.

Powierzchnia Merkurego (ESA)

Setki kraterów

Cały obszar Victoria Quadrangle zawiera 1789 formacji, z czego na przedstawionym przez naukowców obrazku odwzorowano 867 kraterów większych niż pięć kilometrów i 519 – większych niż 20 kilometrów.

Największy krater, zlokalizowany w prawej części mapy, ma szerokość 150 kilometrów.

Dzięki analizie gęstości i cech charakterystycznych powierzchni naukowcy mogą określać jej względny wiek.

 

Kratery to nie wszystko

Mapa przedstawia również takie elementy geologiczne, jak wgłębienia, rowy, grzbiety czy zmarszczki. Formacje te zostały zobrazowane w wysokiej rozdzielczości przez sensor. Instrument wykrył puste przestrzenie, które prawdopodobnie są tworami młodymi w porównaniu z pozostałymi skałami. Przypuszczalnie przez proces sublimacji część powierzchni planety zostaje osłabiona, powodując jej zapadanie się.

W przyszłym roku Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) planuje misję BepiColombo. Jej celem będzie  ustalenie składu chemicznego skał Merkurego. Naukowcy wykorzystają promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie ultrafioletowym i podczerwieni termicznej. Misja BepiColombo pozwoli na zbadanie różnych materiałów wulkanicznych, naukowcy spróbują również prześledzić, jak wyglądał proces ochładzania się powierzchni Merkurego.

Powierzchnia Merkurego (NASA/Johns Hopkins University Applied Physics Laboratory/Carnegie Institution of Washington)

Powierzchnia Merkurego – misja Messenger (NASA/Mark Garcia)

 

 

Źródło: ESA, tvnmeteo

 

Polecane: