Naukowcy z Murdoch Children’s Research Institute (MCRI) opracowali metodę leczenia alergii na orzechy ziemne. Uzyskana w wyniku jej zastosowania tolerancja utrzymuje się już 4 lata od zakończenia oryginalnego badania.

Dzieciom codziennie przez 18 miesięcy podawano zestaw probiotyku (Lactobacillus rhamnosus) i białek orzechów ziemnych (Australijczycy wspominają w tym miejscu o orzechowej doustnej immunoterapii, PPOIT od ang. peanut oral immunotherapy). Pod koniec testu w 2013 r. u 82% małych pacjentów przyjmujących bakterie i PPOIT rozwinęła się tolerancja na fistaszki. Cztery lata później większość dzieci z wykształconą tolerancją nadal jadła orzeszki ziemne (80%) i z powodzeniem przeszła testy prowokacyjne (70%).

Podczas początkowego testu zespół prof. Mimi Tang rozlosował 56 dzieci z alergią na orzechy ziemne do 2 grup. Jedna (eksperymentalna) dostawała przez 18 miesięcy połączenie probiotyku i białka fistaszków w rosnących ilościach. Druga (kontrolna) w takim samym okresie przyjmowała placebo. Później naukowcy sprawdzali, czy u badanych rozwinęła się tolerancja na orzechy ziemne.

Okazało się, że w grupie eksperymentalnej pod koniec testów fistaszki tolerowało ponad 80% dzieci, a w grupie kontrolnej mniej niż 4%. Dzieci, u których rozwinęła się tolerancja, poinstruowano, by po zakończeniu badań wprowadziły orzechy ziemne do swojej diety. Dzieci z utrzymującą się alergią miały, oczywiście, nadal unikać tego składnika.

W ramach najnowszego badania, którego wyniki ukazały się w piśmie Lancet Child & Adolescent Health, sprawdzano, czy po upływie ok. 4 lat korzyści z terapii doustnej nadal się utrzymują.

Jak opowiada Tang, większość dzieci, u których po PPOIT występowała tolerancja na fistaszki, nadal je jadała (tak wyglądała dieta 16 z 24 osób, czyli 67%). Za pomocą ustrukturowanego wywiadu pielęgniarskiego ustalono także, że reakcje alergiczne po celowym lub przypadkowym spożyciu orzechów ziemnych wystąpiły u 4 dzieci z grupy eksperymentalnej i 6 z grupy kontrolnej (u nikogo nie doszło jednak do wstrząsu anafilaktycznego).

Podczas testów skórnych zademonstrowano, że dzieci po orzechowej immunoterapii miały mniejszą średnicę bąbla niż dzieci z grupy kontrolnej: średnio 8,1 mm vs. 13,3 mm.

W latach po zakończeniu terapii dzieci dowolnie jadły fistaszki, nie musząc przestrzegać jakiegokolwiek programu. Ponad połowa spożywała regularnie umiarkowane-duże ilości orzechów ziemnych. Reszta sięgała po nie od czasu do czasu. Ważne jest to, że dzieci te mogły jeść fistaszki tak samo jak dzieci, które nigdy nie miały na nie alergii i nadal utrzymywały stan tolerancji […] – podsumowuje Tang.

Polecane: