Dzieci powinny mieć prawdo do nudy. Naukowcy twierdzą, że nuda rozwija jedną z najbardziej pożądanych ludzkich cech: kreatywność. Niestety nuda w naszych czasach jest trudno dostępna, a jeśli się pojawia, dzieci zabijają ją w bardzo szkodliwy dla nich sposób.

– Dzieci powinny mieć prawo do nudy, aby mogły rozwijać swoją wrodzoną zdolność do bycia kreatywnym –  twierdzi ekspert w dziedzinie edukacji, dr Teresa Belton.  Według niej nasze kulturowe oczekiwania, że dzieci powinny być stale aktywne, mogą utrudniać rozwój wyobraźni.

 

Nuda to twórczy stan

Dr Belton przeprowadzała mnóstwo wywiadów z twórcami, artystami i naukowcami w ramach swoich badań na temat efektu nudy. Okazało się, że brak aktywności dla większości z nich był twórczym stanem, bo zachęcał do kontaktu z innymi osobami i skutkował robieniem rzeczy, które nigdy wcześniej nie przychodziły do głowy. Były to banalne rzeczy, jak np. pieczenie ciastek, rysowanie czy pisanie pamiętnika, które jednak odcisnęły piętno na ich życiu. Niektórzy zostali literatami, inni muzykami, a jeszcze inny komikami czy doskonałymi kucharzami.

Zagrożenia

Dr Belton, która jest ekspertem w dziedzinie wpływu emocji na zachowania i proces uczenia się twierdzi jednocześnie, że nuda bywa nieprzyjemnym uczuciem. To dlatego społeczeństwo Zachodu rozwinęło „oczekiwania bycia ciągle zajętym i stale stymulowanym”.

To według doktor prowadzi do poważnych zagrożeń. – Niektórzy młodzi ludzie, nieposiadający wewnętrznych zasobów do bycia twórczym, zwalczają nudę wandalizmem. To m.in. stąd zniszczone przystanki, rozboje, uzależnienia – mówi dr Belton.Niepokojący jest również fakt, że coraz więcej dzieci zabija nudę oglądając telewizję, twierdzi badaczka.  – Kiedy nie dzieje się nic, zasiadają przed ekranem telewizora, komputera, smartfona i spędzają przed nim coraz więcej czasu – podkreśla dr. Bolton.

To nie jest efektywne wykorzystnie nudy – zauważa Teresa Bolton. Telewizja zabija bowiem wyobraźnię i gasi zdolności twórcze.

Jakie rozwiązanie jest zatem najlepsze?

– Warto zwolnić i przez jakiś czas pozostać w trybie offline. Posłuży to i nam, i naszym dzieciom – podsumowuje dr Belton.

Źródło: BBC, tm

Polecane: