Witam wszystkich w moim serwisie.

 

Serwis ten stworzyłem po to, żeby podzielić się z innymi ludźmi istotnymi informacjami o zmianach, które dokonują się na naszej planecie i zagrożeniach, jakie w ten sposób powstają.

Od wielu lat obserwuje zachowanie Słońca, wpływ Słońca na erupcje wulkanów i trzęsienia ziemi. Bardzo wiele wniosków można wyciągnąć z takich obserwacji.

Informacje, które są publikowane w tym serwisie, pochodzą z serwisów informacyjnych i forów dyskusyjnych na całym świecie, co jakiś czas opisuje własne spostrzeżenia.

Zanim opublikuje w serwisie jakiekolwiek informacje, przeszukam sieć, żeby potwierdzić dane zdarzenie.

Nie publikuję informacji, które według mnie są bzdurne, bezpodstawne lub nie logiczne.

Nie wierzę w jakiś koniec świata, które według wielu osób ma się „dokonać” 21 grudnia 2012 roku.

Dziwnym zbiegiem okoliczności, który tu wiedzę jest fakt spotkania się kilku cykli słonecznych właśnie na przełomie roku 2012 i 2013

Wierzę za to, że w tym okresie dokona się bardzo wiele zmian na naszej planecie, ale na pewno ludzkość przeżyje.

Prawdopodobnie czeka nas wiele kataklizmów.

Surowe zimy, upalne lata, powodzie, huragany, trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów.

Pośrednie zagrożenia mogą być gorsze, np. elektrownie jądrowe, dwutlenek siarki i pył z wulkanów.

Zagrożeniem są także wysokoenergetyczne protony, które emitowane są przez wybuchy na słońcu i zagrażają wszystkim urządzeniom elektronicznym opartym na krzemie lub innych półprzewodnikach. Powodem jest gromadzenie się dodatnich ładunków elektrycznych na wszelkich płaszczyznach przewodzących energię elektryczną.


Nie wiem czy wiecie, ale w Europie mamy aż 143 działające reaktory jądrowe, z czego większość jest rozmieszczona we Francji, UK  i we Włoszech.

Na świecie jest ich już 470.

Wiążąc fakt, że ziemia trzęsie się bardzo mocno w rejonach styku płyt kontynentalnych, obawiałbym się reaktorów jądrowych w tych trzech państwach.

Już nie wspomnę o reaktorach jądrowych w Ameryce, które są bardzo stare i mają częste awarie, a Ameryka (rejon Kaliforni i Alaski) będzie miała wiele ogromnych trzęsień ziemi. Trzeba będzie kupować płyn Lugola, ale trzeba też pamiętać, że jest on po części trucizną.

Ja osobiście rozbudowuję mocno system awaryjnego zasilania w domu. Przystosowuję wszystkie urządzenia do pracy z zasilaniem 12V.  Mam wiele własnych tanich rozwiązań, np. na tanie magazynowanie energii elektrycznej, pozyskiwanie małej ilości energii elektrycznej nawet z księżyca, jeśli jest widoczny i nie ma chmur.

Przede wszystkim maksymalnie ekonomiczne i uniwersalne rozwiązania, to podstawa.

Na Forum, które niedawno powstało, jest dział, w którym dzielimy się informacjami, co można zrobić, żeby dobrze się przygotować do pewnych nieuniknionych zdarzeń, które szykuje nam bezpośrednio i pośrednio nasza gwiazda – Słońce.

 

Zapraszam do czytania, dzielenia się informacjami i brania udziału w dyskusjach.

administrator serwisu LosyZiemi.pl
wibi