Naukowcy znaleźli komórki tkanki nowotworowej, które same… ograniczają rozprzestrzenianie się guza. Jak pisze w najnowszym numerze czasopismo “Cancer Cell” odkrycie roli, jaką pełnią tak zwane perycyty może wyjaśnić, dlaczego niektóre terapie przeciwnowotworowe przynoszą więcej szkody niż pożytku.

Perycyty (czerwone) w hodowli laboratoryjnej   /Fot. Vesselina Cooke/BIDMC

Odkrycie badaczy z USA i Brazylii dotyczy mało rozpoznanych do tej pory komórek, zwanych perycytami, które mają istotne znaczenie dla tworzenia się naczyń krwionośnych. Okazuje się, że mogą one przeciwdziałać procesowi metastazy nowotworu. Badania na odpowiednio genetycznie zmodyfikowanych myszach pokazały, że perycyty wzmacniają naczynia i sprawiają, że choć sam guz może rozwijać się szybciej, jego komórki mają ograniczone możliwości rozprzestrzeniania się do różnych tkanek organizmu. U zwierząt, których guz zawierał mniej perycytów zauważono większą liczbę przerzutów.

To odkrycie może wyjaśnić paradoks polegający na tym, że niektóre terapie antynowotworowe, które ograniczają tworzenie się naczyń krwionośnych, zdają się przyspieszać powstawanie przerzutów. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że niszczą one perycyty i tłumią ich korzystne dla chorego działanie. To ważna informacja, która powinna pomóc w wyborze takich metod leczenia, które nie przyniosą więcej szkody niż pożytku.

By przekonać się, na ile te obserwacje mogą mieć znaczenie u człowieka, naukowcy Uniwersytetu Harvarda i National Institute of Oncogenomics w Brazylii poddali analizie 130 próbek nowotworów piersi. Badano guzy na różnych etapach rozwoju. Potwierdziło się, że mniejsza liczba perycytów występowała w tkance najbardziej zjadliwych nowotworów.

Jak podkreśla jeden z autorów badań, profesor Raghu Kalluri z Harvard Medical School, nie wszystkie komórki guza są równie złe, niektóre mogą działać na korzyść pacjenta.

 

Źródło: rmf24.pl

Polecane: