W nocy z czwartku na piątek jasny, tajemniczy punkt przefrunął przez niebo nad Europą i zniknął w okolicach Morza Północnego. Ognista kula wzbudziła wiele emocji.

Międzynarodowa Organizacja zajmująca się meteorytami (IMO) otrzymała ponad 380 zgłoszeń związanych z tym niecodziennym zjawiskiem.

Jasna kula ognia została zaobserwowana nad Holandią. Raporty spływały również z Belgii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji. Obiekt zniknął nad Morzem Północnym spadając z wysokości około 50 kilometrów.

Europejska Agencja Kosmiczna udostępniła nagranie ognistej kuli, która została zarejestrowana przez kamerę zamieszczoną na dachu centrum technicznego Estec w Noordwijku w Holandii.

Jak poinformował Felix Bettonvil z Obserwatorium w Leiden, prawdopodobnie był to meteor, choć nie można mieć pewności.

Co to za zjawisko?

– Prawdopodobnie to jest mała skała, która przemieszcza się z prędkością dziesiątków tysięcy kilometrów na godzinę. Świeci własnym światłem, wtedy widzimy ją jako kulę ognia. Często mają one rozmiar nie większy, niż jeden centymetr – powiedział Frankman Deboosere.

Według niego “spadająca gwiazda” może być bardzo jasna. – Niemal tak jasna jak księżyc w pełni, a nawet jaśniejszy – dodał.

 

Przy okazji znalazłem takie nagranie, które jest zastanawiające.
Tak jakby części jakiejś rakiety płonęły w atmosferze.

 

Źródło: ENEX, imo.net, tvnmeteo

Polecane: