Do tej pory, by ukształtować tkankę, używano techniki podobnej do druku 3D. Teraz będzie można tworzyć określone kształty, programując DNA. Metodę DPAC opracowali naukowcy z San Francisco.

Schemat działania metody DPAC (graf. Sciencedirect)

Chociaż termin „programowanie DNA” brzmi jak wyciągnięty żywcem z powieści science-fiction, to jest on już jak najbardziej realny. Grupa naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego z San Francisco dokonała ciekawego odkrycia. Możliwe jest takie zaprogramowanie komórek, by tworzyły konkretny kształt jako tkanka. I chociaż w teorii było to oczywiste, nikomu wcześniej nie udało się zaprogramować w ten sposób komórek.

Nową technologię nazwano DPAC (DNA-programmed Assembly of Cells). Komórki rozwijają się w ramach tego procesu normalnie. Modyfikowane DNA nie jest umieszczane wewnątrz samych komórek – stanowi coś na kształt wzorca lub planu (algorytmu?), który sprawia, że komórki tworzą tkankę w określony sposób. Ułożenie poszczególnych wzorców zmusza tkankę do przyrastania w kolejnych warstwach zgodnie z ustalonym wzorem.

Zev Gartner, jeden z autorów dokumentu podsumowującego pracę zespołu z San Francisco wyjaśnia:

– Było dla mnie zaskakujące, jak dobrze ten pomysł sprawdza się w praktyce oraz w jak prosty sposób zachowują się komórki. Rozwijanie tkanek może być podstawą dla zastosowań inżynieryjnych, a przełamując złożoność dotychczasowych metod, naukowcy zaczynają coraz lepiej rozumieć fundamentalne, biologiczne metody kontroli tkanek – stwierdza Gartner.

Potencjalne zastosowania DPAC są rozmaite: od medycyny plastycznej przez wspomaganie leczenia urazów, np. oparzeń, aż po transplantologię.

 

 

 

 

 

Źródło: chip