Orkan Aleksandra przemieszcza się wolno na wschód Europy. Swoim zasięgiem obejmuje już północną Francję, północne Niemcy, Skandynawię, Wielką Brytanię. Stacje meteorologiczne odnotowują coraz silniejsze podmuchy wiatru. W Szkocji wiało z prędkością 180 km/h. Dziesiątki tysięcy gospodarstw w Wielkiej Brytanii zostały pozbawione prądu.

Orkan Aleksandra

Jak donoszą lokalne media, w Wielkiej Brytanii siła orkanu w ostatnich godzinach wzrosła. Prędkość wiatru w szkockich górach osiągnęła 180 km/h. W Walii wieje w porywach z prędkością 110 km/h. W Irlandii wiatr osiągnął prędkość 125 km/h. Poza tym nad brytyjskim wybrzeżem odnotowano fale wysokie na niemal 16 metrów. Teraz niż przesuwa się na wschód Starego Kontynentu. Swoim zasięgiem obejmuje m.in. północną Francję, Niemcy, Skandynawię i Wielką Brytanię.

Orkan Aleksandra - sat

Zakłóca życie mieszkańców

Z powodu silnego wiatru w Wielkiej Brytanii odnotowano przerwy w dostawie prądu. Według najnowszych danych bez zasilania pozostaje ponad 30 tys. gospodarstw. Firmy energetyczne starają się usuwać awarie na bieżąco.

Poza tym ze względów bezpieczeństwa zamknięto niektóre szkoły. Brytyjski Met Office wydał alerty pogodowe ostrzegające mieszkańców wysp przed silnym wiatrem. Pomarańczowy alarm obowiązuje w północno-zachodniej części Wielkiej Brytanii, natomiast żółty alert obejmuje już całą Anglię i północną Walię.

Wokół oka orkanu odnotowano również wyładowania atmosferyczne. Synoptycy prognozują, że Aleksandra może przynieść burze, opady deszczu, deszczu ze śniegiem, śniegu, a nawet gradu.

Dodatkowo mieszkańcy mogą narzekać na złe warunki biometeo związane z niskim ciśnieniem.

 

Bomba pogodowa

Ekstremalne warunki powodowe są spowodowane orkanem, potocznie zwanym „bombą pogodową”. W jego centrum ciśnienie obniżyło się poniżej 950 hPa. Żywioł powoli przesuwa się na środek kontynentu. W Polsce skutki orkanu odczujemy w piątek, zwłaszcza na północy naszego kraju, gdzie odnotujemy nagłą zmianę pogody.

 

Duża różnica ciśnienia atmosferycznego

Z niżem związany jest tak zwany duży gradient ciśnienia, czyli różnica ciśnienia między centrum niżu a centrum Wyżu Azorskiego. Różnica ta wynosi około 90 hPa (wyż ma w centrum ciśnienie około 1040 hPa). Skutkiem tego jest silny strumień powietrza w niżu, a szczególnie w jego tylnej, czyli zachodniej części, która obecnie znajduje się nad północnym Atlantykiem, gdzie średnia prędkość wiatru dochodzić może do 90 km/h, a porywy przekraczają 150 km/h.

 

Aleksandra zaznaczy się w Polsce

W czwartek 11 grudnia prognozowany jest południowo-zachodni wiatr w porywach do 80 km/h, a nad samym morzem – do 90 km/h.

W piątek 12 grudnia porywy wiatru na Wybrzeżu i Pomorzu – a możliwe, że miejscami w innych regionach kraju – przekraczać mogą 100 km/h.

W sobotę 13 grudnia żywotność niżu ma słabnąć, a prędkość wiatru – mocno spadać.

W górach do piątku może wiać silny wiatr fenowy (halny), który w porywach osiągnie do 100 km/h.

Bomba pogodowa to wynik mieszania się mas powietrza nad Atlantykiem, czemu towarzyszy gwałtowny spadek ciśnienia – pisze Reuters.

Na filmie przedstawione jest parowanie w okresie 4-9 grudnia 2014 r. Intensywne parowanie zawsze tworzy głębokie niże.

Polecane:

UK - Big Ben zaczął się przechylać
Wielka Brytania - W Kornwalii zatrzęsła się ziemia, to już 11 wstrząs w ciągu 50 dni
Niemcy - Stworzono perfumy wzmacniające nasz naturalny zapach, łatwiej będzie znaleźć swoją drugą po...
Polska - Studenci Politechniki Warszawskiej budują robota, który zbada składowiska broni chemicznej ...
Agencje kosmiczne planują stworzyć bazy badawcze na ciemnej stronie Księżyca
Xanxere, Brazylia - Potężne tornado w 5 minut zniszczyło 2600 gospodarstw, dwie osoby nie żyją, 120 ...
Francja - W probówkach wyhodowano ludzkie plemniki z komórek, które są odpowiedzialne za ich produkc...
Skopje, Macedonia - Co najmniej 20 osób zginęło podczas ogromnej nawałnicy w stolicy kraju, spadło 1...
Życie na Ziemi mogło powstać miedzy innymi dzięki temu, że planeta posiada pole magnetyczne, które c...