Do ponad 320 wzrosła liczba ofiar wtorkowego trzęsienia ziemi w Pakistanie. Ziemia zatrzęsła się w południowo-zachodniej prowincji Beludżystan, a wstrząsy odczuwalne były w całej Azji Południowej.

Trzęsienie najbardziej dotknęło okręg Awaran. Tam zniszczonych zostało wiele domów i sieć komunikacyjna. Siła wstrząsów była tak duża (według Amerykańskiej Służby Geologicznej 7,8 w skali Richtera), że doprowadziła do utworzenia niewielkiej wyspy u wybrzeża Morza Arabskiego.

 

Setki rannych

W najbardziej poszkodowanych miejscach pojawiły się służby ratunkowe, które wspiera wojsko.

– Zaczynamy grzebać zmarłych – mówią władze dystryktu Awaran. Dodają przy tym, że ranne zostały co najmniej 373 osooby.

Ogromna skala

– Epicentrum trzęsienia znajdowało się około 100 km od miasta Khuzdar – podał szef służb geologicznych kraju Mohammed Riaz, ale odczuwalne było także w Karaczi, największym mieście Pakistanu oraz w stolicy Indii New Delhi.

W stolicy Beludżystanu – Kwecie, przerażeni ludzie wybiegli z budynków na ulice, wielu recytując wersety z Koranu. Liczba ofiar trzęsienia rośnie bardzo szybko. Jeszcze wczorajszego wieczoru informowano o 55 zabitych, później o 170. Obecnie mówi się o 208 ofiarach.


 

Źródło: Reuters, PAP, CNN, tm

Polecane: