Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7.5 wystąpiło na południu Papui-Nowej Gwinei, zakłócając komunikację oraz wydobycie ropy i gazu – poinformowała amerykańska narodowa służba geologiczna (US Geological Survey). Są doniesienia o ofiarach śmiertelnych.

Wstrząs miał miejsce blisko centrum głównej wyspy, Nowej Gwinei, około 560 km od stolicy kraju Port Moresby, około 3:44 rano w poniedziałek czasu lokalnego (18:44 czasu polskiego w niedzielę). Trzęsienie wystąpiło na głębokości 35 km.

Media: są ofiary

Media donoszą o ofiarach śmiertelnych.

O trzech ciałach, przywiezionych przez policję do szpitalnej kostnicy, poinformowała rozgłośnia RNZ Pacific, powołując się na Josepha Birisiego z departamentu ochrony zdrowia prowincji Southern Highlands. Według Birisiego, są to rodzice z dzieckiem.

Urzędnik dodał, że spodziewane są meldunki o dalszych ofiarach śmiertelnych, zarówno w mieście Mendi – ośrodku administracyjnym prowincji – jak i na okolicznych terenach wiejskich.

Pomaga wojsko

„Narodowe Centrum do spraw Katastrof współpracuje z władzami prowincji Southern Highlands i Hela przy ocenie zniszczeń i zakłóceń w usługach publicznych. Zmobilizowano Siły Obronne Papui-Nowej Gwinei do pomocy ludziom dotkniętym kataklizmem oraz do przywrócenia usług i infrastruktury” – podał w oświadczeniu sekretarz rządu Isaac Lupari.

Ocenia się, że trzęsienie ziemi mogło być odczuwane przez ponad milion ludzi, a około 40 tysięcy mieszkańców było narażonych na „gwałtowne” wstrząsy.

Trzęsienie ziemi w Papui-Nowej Gwinei (PAP/Reuters)

Nie ma zagrożenia tsunami

Hawajskie Centrum Informowania o Zagrożeniach na Pacyfiku poinformowało, że nie ma ryzyka wystąpienia tsunami.

Korporacja ExxonMobil zamknęła platformę oczyszczania gazu zlokalizowaną w Hides, na Nowej Gwinei, w celu oszacowania strat. Rzecznik firmy poinformował, że nikt nie został ranny.

 

 

 

Źródło: TVNMeteo, PAP, CNN, radionz.co.nz