Czy sejf rodziny Osamy bin Ladena był naprawdę pusty? To pytanie stawiają francuskie media po tajemniczym włamaniu do luksusowego apartamentu w Paryżu należącego do bliskich byłego przywódcy Al-Kaidy. Właściciele zapewniają, że nic nie zginęło. Sprawców gorączkowo poszukuje francuska policja i służby specjalne.

Według źródeł policyjnych, włamywacze byli świetnie zorganizowani. Dostali się przez dach do ponad 200-metrowego apartamentu nieopodal Pól Elizejskich, a następnie otworzyli znajdujący się tam sejf.

Wielu obserwatorów sugeruje, że najdziwniejsze wydaje się to, iż rodzina bin Ladena, która jest jedną z najbogatszych w Arabii Saudyjskiej twierdzi, że nic nie zginęło. Właściciele zapewniają, że zamknięty sejf był pusty, co – według mediów – bardzo intryguje francuskie służby specjalne.

Policja odmawia sprecyzowania, do których konkretnie członków rodziny Osamy bin Ladena należy okradziony apartament.

 

Źródło: rmf24, PAP

Polecane:

Lekarze będą wkrótce leczyć sztuczną krwią
Ukraina: Wzrasta ilość osób zarażonych cholerą
Duże kwietniowe trzęsienia ziemi były prawdopodobnie spowodowane efektem dzielenia się płyty indoaus...
UK - Na Wyspach muszą przywyknąć do anomalii pogodowych jakimi są powodzie i susze
USA - Prawdopodobnie powstanie nowy dużo lepszy lek na stany lękowe, zmodyfikowany inhibitor enzymu ...
Ringwoodyt z wnętrza Ziemi potwierdziła teorię o olbrzymich ilościach wody znajdującej się we wnętrz...
Stworzono sztuczną bakterię z najmniejszą ilością genów, których ilość wyniosła 473
W Islandii w zaledwie kilkanaście godzin wystąpiło 13 wstrząsów sejsmicznych, wszystkie w pobliżu Re...
Kalkuta, Indie - Mężczyzna zjadł 639 gwoździ o długości ponad 5 cm, lekarze wyciągali gwoździe z żoł...