Co najmniej cztery osoby utonęły w wyniku nagłych powodzi, jakie nawiedziły w piątek Pittsburg, w stanie Pensylwania. Wśród ofiar jest matka i dwoje dzieci, które utonęły w zalanym samochodzie. W sobotę znaleziono ciało czwartej ofiary.

Gwałtowna nawałnica i ulewny deszcz nadciągnęły nad Pittsburg w piątek po południu, około 16.00. Opady były tak intensywne, że system miejskiej kanalizacji nie nadążył z odprowadzaniem wody i w ciągu kilkunastu minut ulice zamieniły się w rwące rzeki. Miejscami poziom wody przekraczał trzy metry.

Kilkadziesiąt osób zostało uwięzionych w samochodach. Większości z nich udało się bezpiecznie wydostać z zatopionych pojazdów.

Przedstawiciele władz miasta potwierdzili jednak, że w jednym z aut znaleziono ciała matki i dwójki jej dzieci. Pojazd, w którym znajdowały się ofiary został porwany przez wodę i zniesiony z drogi w przydrożne drzewa. Tożsamości ofiar na razie nie ujawniono. Według służb ratunkowych kobieta nie zdążyła wydostać z się za auta zanim do środka dostała się woda.

W sobotę pracownicy służb oczyszczania miasta odnaleźli ciało kolejnej ofiary, także kobiety. Według wstępnych ustaleń kobieta wydostała się samochodu, ale została porwana przez silny prąd i utonęła.

Władze Pittsburga wysłały w teren ekipy ratunkowe, które przeczesują miasto w poszukiwaniu ewentualnych ofiar.

 

Źródło: informacjeusa.com

Polecane: