Piorun, który uderzył w magazyn gorzelni w białoruskiej wsi Piaski w obwodzie brzeskim (przy granicy z Polską) zniszczył 110 ton spirytusu. Informację o zdarzeniu podał regionalny oddział Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. W magazynie doszło do pożaru, który zniszczył także dach i ściany budynku.

Zniszczone pojemniki ze spirytusem

Zniszczone pojemniki ze spirytusem

O pożarze poinformowali ratowników Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych mieszkańcy wioski.

W nocy z niedzieli na poniedziałek w obwodzie brzeskim szalała burza. Piorun uderzył w magazyn, gdzie przechowywano pojemniki ze spirytusem.

Strażacy walczyli z ogniem ponad dwie godziny, jednak nie udało im się opanować żywiołu.

Spłonął cały zapas spirytusu – 110 ton.

Pożar doszczętnie zniszczył także dach magazynu.

“W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał” – zakomunikował brzeski oddział Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Białoruskie media nie podają, kto jest właścicielem gorzelni. Informują, że zakład powstał już w 1870 roku i zatrudnia 80 pracowników.

Polecane: