Drukarka z głowicą obsługującą 4 filamenty kosztuje na stronie producenta, amerykańskiej firmy M3D, w zależności od czasu dostawy, od 400 dolarów (około 1400 złotych) do 550 dolarów (około 1900 złotych). Do tej ceny należy doliczyć koszt wysyłki, podatki (w tym VAT) i cło.

Do tej pory jeśli ktoś chciał tworzyć wielobarwne wydruki 3D raczej decydował się na korzystanie z wypożyczalni przemysłowych maszyn. Głównie ze względu na cenę tego typu drukarek 3D. Podstawą Crane Quad są filamenty CMYK, czyli podstawowe cztery kolory farb używanych w drukowaniu (cyjan, magenta, żółć i czerń). Głowica miesza standardowe filamenty o średnicy 1,75 mm. Kolor czarny można też zastąpić białym lub przezroczystym materiałem.

Głowica Crane Quad miesza 4 filamenty w wyniku czego powstaje wielobarwny wydruk (fot. M3D)

Drukarki 3D to rozwijająca się technologia, która cieszy się póki co zainteresowaniem głównie entuzjastów chcących samemu tworzyć przedmioty. W 2017 roku sprzedano ponad pół miliona maszyn drukujących w trójwymiarze.

Ograniczeniem dla domowych klientów i szerszego zastosowania tej technologii jest czas potrzebny na wydrukowanie przedmiotu, głośne działanie głowicy drukarki, a także potrzeba korzystania z wielu różnych filamentów w celu uzyskania potrzebnego koloru. Ten ostatni problem już został rozwiązany, możemy się w najbliższym latach spodziewać kolejnych usprawnień, które pozwolą drukować w domu przedmioty za przystępną cenę.

Drukarka Crane Quad dostępna jest już od 1400 złotych (fot. M3D)

Także wiele polskich firm rozwija technologię druku 3D. Warto wspomnieć takie polskie firmy jak Zortrax, Zmorph, 3D Printers, czy 3Novatica, które sprzedają swój sprzęt nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Zdobywają też nagrody w wielu konkursach. Polacy tworzą maszyny, które mogą drukować nie tylko za pomocą specjalnych filamentów, ale także z innych materiałów jak czekolada, ciasto czy glina.

 

 

 

 

 

 

Źródło: chip