Kilkudziesięciomikronowe płytki grafenowe, które wywołały w branży IT tak wielkie zamieszanie, na razie wciąż pozostają w sferze marzeń technologów. Są bowiem zbyt małe. Ale polscy naukowcy znaleźli na to sposób.

Naukowcy z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych oraz Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego opracowali sposób produkcji grafenu nadający się do wykorzystania nie tylko w laboratorium, ale i w fabryce. Udało im się tego dokonać dzięki dostępnym już na rynku urządzeniom do wytwarzania struktur półprzewodnikowych. – Nasza metoda pozwoli na wytwarzanie dużych powierzchni grafenu o najwyższej jakości. A to da możliwość upakowania większej liczby urządzeń elektronicznych na małej powierzchni – tłumaczy na łamach portalu rp.pl profesor Jacek Baranowski z ITME. – W efekcie komputery będą mniejsze, oszczędniejsze i kilkaset razy szybsze.

Polacy nie są jedyni, którzy pracowali nad opłacalnymi metodami produkcji grafenowych płytek. Co więcej, pierwszą propozycje wystosowali Amerykanie. Jednak ich propozycja, która polegała na wykorzystaniu węglika krzemu ogrzanego do temperatury ponad 1 500 stopni Celsjusza owocowała grafenem o niskiej jakości.

 

Źródło: http://www.chip.pl

Polecane: