Sześć osób zmarło w ciągu ostatniej doby z powodu wychłodzenia organizmu – poinformowała Bożena Wysocka z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Trzy kolejne ofiary mrozu znaleziono w sobotę rano na Podkarpaciu, a jedną na Opolszczyźnie. Specjaliści apelują o ostrożność i przypominają, że nie należy być obojętnym. Z kolei strażacy przypominają o konieczności sprawdzania stanu pieców i przewodów kominowych.

Od początku roku z powodu wychłodzenia organizmu zmarło już 20 osób.

– W sobotę rano policjanci z Lubaczowa zostali powiadomieni przez mieszkańca Horyńca-Zdroju o znalezieniu przez niego ciała kobiety. Ze wstępnych ustaleń wynika, że są to zwłoki 40-letniej mieszkanki Przemyśla, która przyjechała w odwiedziny do swojej matki mieszkającej w Horyńcu-Zdroju – wyjaśnił Bartosz Wilk z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Kolejne dwie ofiary mrozów w woj. podkarpackim to mężczyźni. Ciało 50-letniego mieszkańca Dębicy zostało znalezione w pobliżu jednego z barów w tym mieście. Natomiast zwłoki 54-letniego mężczyzny, który – jak ustalili funkcjonariusze – nie miał stałego miejsca zamieszkania, znaleziono w drewnianym baraku. Bartosz Wilk podkreślił, że decyzją prokuratury wszystkie ciała zostały zabezpieczone do sekcji zwłok.

Z kolei Hubert Adamek z zespołu prasowego opolskiej Komendy Wojewódzkiej Policji poinformował, że w sobotę rano rodzina znalazła ciało 57-letniego mieszkańca powiatu strzeleckiego w pobliżu miejsca jego zamieszkania.

Adamek poinformował, że wezwany na miejsce lekarz wskazał, iż przyczyną zgonu była najpewniej niska temperatura. – Wykluczono w tym przypadku udział osób trzecich, prokuratura zdecydowała, iż nie będzie sekcji zwłok i ciało zmarłego wydano rodzinie – dodał Adamek.

Nie można być obojętnym

Z policyjnych statystyk wynika, że z powodu wychłodzenia umiera rocznie średnio około 190 osób. Dlatego nie należy być obojętnym. Trzeba zwracać uwagę nie tylko na osoby bezdomne, które w mroźne dni nocują w ogródkowych altankach, na przystankach czy klatkach schodowych, lecz także na ludzi starszych i chorych, którzy mieszkają samotnie. Oni również mogą potrzebować pomocy.

Na terenie całego kraju działają noclegownie, dając schronienie przed mrozami wszystkim osobom bezdomnym. Na bieżąco wydawane są także ciepłe posiłki. Działa również bezpłatny numer infolinii 987, pod którym można uzyskać praktyczne informacje, m.in. o tym, gdzie w pobliżu znajdują się schroniska, jadłodajnie czy punkty pomocy medycznej.

Temperatura odczuwalna spada do -35 st. C

Siarczyste mrozy pojawiają się w całym kraju od początku tego tygodnia. W ciągu dnia temperatura spada do -10, a nawet -15 st. C, w nocy jest jeszcze mroźniej. W piątek o poranku odnotowano nawet -24,2 st. C. Często zdarza się tak, że przy gruncie temperatura jest jeszcze niższa.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nadal ostrzega przed mrozem na terenie całego kraju. Poziom zagrożenia wysoki, ponieważ lokalnie temperatura odczuwalna wynosi -35 st. C.

Straż apeluje o rozwagę

Strażacy natomiast przypominają, że zimą, podczas dogrzewania domów i mieszkań, znacznie częściej dochodzi do zatruć tlenkiem węgla. Specjaliści apelują o większą rozwagę przy ogrzewaniu mieszkań i częstsze sprawdzanie stanu pieców oraz przewodów kominowych. Państwowa Straż Pożarna przestrzega również przed zatykaniem i zaklejaniem przewodów wentylacyjnych.

 

Źródło: TVN Meteo, rcb.gov.pl, PAP

Polecane: