Dziś w nocy wiatr zacznie się nasilać, a jutro już osiągnie wartości do 120 km/h. Do ok. 10 grudnia trzeba przygotować się na bardzo silny wiatr, marznący deszcz, mróz i dużo śniegu. Polska dostanie się pod wpływ aktywnych niżów (cyklonów) znad Północnego Atlantyku. Jeden z nich w czwartek przekształci się w bardzo głęboki niż (orkan) z ciśnieniem w centrum poniżej 960 hPa.

W czwartek centrum cyklonu (jeszcze bez imienia) znajdzie się nad południową Norwegią. Wzrośnie prędkość wiatru na Wyspach Brytyjskich, Morzu Północnym, wybrzeżu Belgii, Holandii, Niemiec i Danii, do 120 km/godz, w porywach do 160 km/godz.

Polska w zasięgu niżu

W nocy pojawią się pierwsze zwiastuny orkanu. Zacznie silnie wiać na północy Polski. Na Bałtyku zawieje z prędkością 120 km/h i pojawi się sztorm (8 w skali Beauforta) – zaznaczył Wojciech Raczyński. W głębi kraju podmuchy wiatru osiągną 70-80 km/h, w górach może wiać z prędkością 100 km/godz.

Huraganowy wiatr, silne opady

W nocy z czwartku na piątek i w piątek (6.12) niż znajdzie się nad Bałtykiem. Tym samym strefa najsilniejszego wiatru obejmie całą Skandynawię, Danię, Niemcy i Polskę. W Polsce wiatr nad morzem osiągać może 120 km/godz, na otwartym morzu 140 km/godz.

W sobotę (7.12) centrum niżu znajdzie się nad Estonią, wzrośnie ciśnienie, spadnie prędkość wiatru. W Polsce porywy wiatru osiągać mogą jeszcze na północy 90 km/godz. W niedzielę (8.12) porywy wiatru na wschodzie i północy osiągać mogą 80 km/godz.

W całym tym okresie występować będą w Polsce opady deszczu ze śniegiem i śniegu. W piątek i sobotę spaść może na niżu do 10 cm śniegu, w górach do 30 cm.

Możliwa cofka

Wiatr będzie powodował zawieje śnieżne, mocno ograniczające widzialność. Wystąpią utrudnienia w komunikacji.

Nad morzem w piątek i sobotę przy wietrze wiejącym z północnego zachodu i północy możliwe zjawisko cofki, czyli wtłaczania w doliny rzek wód morskich, cofanie się wód rzecznych i wzrosty stanów wody.

Źródło: TVN Meteo

Polecane: