W nocy z soboty na niedzielę na Śnieżce wiało z prędkością nawet 158 km/h. W innych rejonach kraju też było wietrznie. Straż pożarna interweniowała prawie 330 razy.

Silny wiatr

Dziś w nocy na Śnieżce odnotowano porywy wiatru, których prędkość dochodziła do 158 km/h. W Warszawie, w nocy i nad ranem porywy wiatru osiągały prędkość do 60 km/h. To wystarczyło, by na stołecznej Agrykoli zerwało się około 100 m iluminacji świątecznej.

 

330 interwencji straży pożarnej

W całej Polsce straż interweniowała prawie 330 razy.

– Interwencji było więcej niż wtedy, kiedy przechodził orkan Aleksandra – mówi Paweł Frątczak, rzecznik straży pożarnej. – Najwięcej działań odnotowaliśmy na terenie województw mazowieckiego, śląskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego – dodaje.

W dalszym ciągu do straży pożarnej napływają zgłoszenia.

 

Powalone drzewa

Zdarzały się wezwania do zabezpieczenia reklam, iluminacji, anten satelitarnych. Większość interwencji dotyczyła jednak usuwania powalonych na drogi drzew. Właśnie z takiego powodu w województwie zachodniopomorskim w miejscowości Przemysław doszło do wypadku drogowego.

– Na leżące na drodze drzewo najechał samochód osobowy. Cztery osoby podróżujące tym samochodem zostały ranne – informuje rzecznik.

W Krakowie w nocy na skutek silnego podmuchu przewróciła się choinka, tuż pod oknem papieskim.

– Na szczęście nie ucierpiały żadne osoby i nie odnotowano strat materialnych. Choinka zsunęła się po rosnących w pobliżu modrzewiach – mówi Wojciech Mróz z sekretariatu Metropolity Krakowskiego.

 

Wiatr, deszcz i silny wiatr

Poza silnym wiatrem nad Polską odnotowuje się opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet lokalnie słabego śniegu. Biały puch pada między innymi w Bieszczadach i w Kasinie. Do Polski napływa chłodniejsze powietrze, które powoduje, że pada deszcz i lokalnie śnieg. Amatorzy zimowych krajobrazów nie będą jednak zadowoleni. Śnieg długo się nie utrzyma, ponieważ jutro prognozuje się ocieplenie do nawet 10 st. C.

W niedzielę synoptycy prognozują, że porywy wiatru osiągać będą prędkości dochodzące do 90 km/h. Dodatkowo deszcz i deszcz ze śniegiem spadnie w całym kraju, ale meteorolodzy przewidują również przejaśnienia. W górach spadnie śnieg. Na ogół temperatura odczuwalna będzie niższa od tej, która wskazują termometry.

Polecane: