W czwartek nad Bałtykjiem pojawiły się dziwne zakłócenia sygnału radarowego.

– Trzeba przyznać, że to co zobaczyliśmy na wczorajszym odbiciu radarów wzbudziło nasze spore zdumienie, powiedział Krzysztof Sławiński z MeteoModel.pl

– Zakłócenia radarów meteorologicznych są zjawiskiem częstym i znanym. Jednak takiego zaburzenia żaden z nas nie pamięta. Zdziwienie budzi przede wszystkim jego forma – zwielokrotnionych ósemek.
Całość zjawiska rozpoczyna się o godz. 14.30 (na wysokości granicy rosyjsko-litewskiej), a ostatnie zakłócenie radaru pokazuje się o godz. 23.00 w okolicy Krynicy Morskiej.
Po dłuższej analizie i lekturze doszliśmy do wniosku, że prezentowane skany radaru, mogą wskazywać na użycie lub eksplozję w pobliżu granicy polsko-rosyjskiej, wojskowego zagłuszacza radaru – efekt testu chaffa.
Jest to nic innego, jak system przeciwdziałania namiarom radarowym polegający na tym, że samolot lub inny obiekt o znaczeniu militarnym wyrzuca w powietrze chmurę celów pozornych w postaci niewielkich pasków aluminium, powlekanego metalem włókna szklanego lub plastiku, co na ekranie radaru wygląda jak grupa kolejnych celów, bądź też zakłóca obraz ekranów wielokrotnymi odbiciami.

 

Źródło: meteomodel.pl

Polecane: