W sobotę, 10 marca doszło do ataku nożownika podczas ceremonii ślubnej w Centrum Chrześcijańskim Winnica w Rybniku, ranna została młoda para.

W centrum odbywał się ślub. W pewnym momencie mężczyzna, który uczestniczył w uroczystości, zaatakował nożem młodą parę.

Zarówno kobieta, jak i mężczyzna trafili do szpitala. Ze wstępnych ustaleń wynika, że rany nie zagrażają ich życiu.

Zatrzymany przez policjantów mężczyzna był trzeźwy, jednak miał zostać jeszcze poddany badaniom pod kątem innych środków – poinformowała rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara.

Na miejscu wciąż pracują policjanci i wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Wstępnie podejrzewają, że podstawą ataku była zazdrość.

 

Przeczytaj koniecznie:

Zbliża się kolejny burzliwy okres

Uaktualnienie:

20-latka, która w sobotę w Rybniku podczas własnego ślubu została zraniona nożem przez 23-letniego mężczyznę, została w niedzielę przesłuchana. Jej mąż wciąż leży w szpitalu. Po przerwanej w sobotę ceremonii para wzięła ślub w szpitalu

Do ataku doszło w sobotę podczas ceremonii ślubnej w Centrum Chrześcijańskim Winnica w Rybniku. Kiedy pan młody wypowiadał słowa przysięgi małżeńskiej, obecny na ceremonii 23-latek rzucił się na niego z nożem. Później zaatakował kobietę.

Zarówno kobieta, jak i mężczyzna trafili wczoraj do szpitala. Kobieta miała powierzchowne rany, a po ich opatrzeniu wróciła do domu. Mężczyzna jest w poważniejszym stanie. Z głęboką raną wciąż jest w szpitalu. Jego życie nie jest zagrożone.

20-latka powiedziała dziś, że zna napastnika ze spotkań w Centrum Winnica. Kobieta stwierdziła, że dawno nie widziała 23-latka. Około roku temu prosiła policję o poradę w jego sprawie.

Ten mężczyzna pisał do niej zarówno na portalu społecznościowym, jak i na telefonie, ale te sms-y nie miały charakteru gróźb karalnych ani stalkingu, tylko po uzyskaniu porady poszła do domu i powiedziała, że jeżeli się to powtórzy, to się zgłosi. Natomiast od tego czasu kontaktu z nią nie było, dlatego też wiemy, ze takiej pomocy w tym czasie nie potrzebowała– powiedziała rzeczniczka śląskiej policji Aleksandra Nowara.

23-latek prawdopodobnie dopiero jutro stanie przed prokuratorem. Może usłyszeć zarzut usiłowania zabójstwa.

Według policji, motywem ataku mógł być zawód miłosny i zazdrość.

23-letni napastnik przebywa obecnie w policyjnym areszcie.

 

 

 

 

 

 

Źródło: rmf24,
uaktualnienie: rmf24