Góra Zyndrama w Maszkowicach (okolice Nowego Sącza) znana jest jako stanowisko archeologiczne już od początku XX wieku. W 2010 roku ekspedycja z Instytutu Archeologii UJ rozpoczęła prace w niebadanym dotąd miejscu, gdzie kończy się szczytowe wypłaszczenie Góry Zyndrama i zaczyna się jej wschodni stok. Badania pozwoliły stwierdzić, że pod pozostałościami osady odkrytej podczas wcześniejszych badań znajdują się resztki drugiego, starszej o ponad pół tysiąca lat osady.

Fot. M.S. Przybyła.

Fot. M.S. Przybyła.

Rozpoczynając latem 2015 roku kolejną kampanię wykopaliskową byliśmy już pewni kilku faktów – relacjonuje dr Marcin S. Przybyła, archeolog z UJ. Po pierwsze, starszą osadę w Maszkowicach można datować na XVII i XVI wiek przed naszą erą i łączyć z okresem nazywanym wczesną epoką brązu. Po drugie, jej mieszkańcami nie była rdzenna ludność, lecz niewielka, około dwustuosobowa grupa kolonistów przybyłych z południa, z obszarów leżących nad Cisą.
W polskich Karpatach odkryto już kilka stanowisk archeologicznych związanych z tą „obcą”, południową tradycją (tzw. kultura Otomani-Füzesabony), z których najlepiej rozpoznana jest obronna osada w Trzcinicy koło Jasła.

Osada w Maszkowicach została założona z rzadkim w tych czasach rozmachem. Jej pierwsi mieszkańcy ścięli cały wierzchołek wzniesienia, tworząc wypłaszczenie terenu o powierzchni około 0,5 ha. Z pozyskanych w ten sposób ton gliny na wschodnim i północnym stoku góry zbudowany został taras, który poszerzył przestrzeń osady. Całą konstrukcję wzmacniał suchy mur (nie znano jeszcze zaprawy murarskiej) zbudowany z dużych bloków piaskowca spojonych gliną. Ciągnął się on na długości około 120-140 m, otaczając całe osiedle od wschodu i północy. Niewątpliwie oprócz pełnienia funkcji muru oporowego, utrudniał on również dostęp do osiedla napastnikom. W całej Europy Środkowej znanych jest tylko kilkanaście tak wcześnie datowanych stanowisk, które posiadają kamienne fortyfikacje. Wykorzystanie kamienia, jako surowca budowlanego jest typowe dla obszarów śródziemnomorskich. W umiarkowanej strefie Europy, aż do średniowiecza, umocnienia wznoszono z drewna i gliny.

Zaintrygowani tą cechą stanowiska w Maszkowicach postanowiliśmy podczas tegorocznych badań rozpoznać kamienne umocnienia tarasu – podkreśla dr Przybyła. Po trzech tygodniach prac natknęliśmy się na coś nieoczekiwanego. Po usunięciu młodszych warstw naszym oczom ukazała się zewnętrzna ściana, rodzaj lica, którego istnienia nie byliśmy dotąd świadomi.

W przeciwieństwie do wnętrza muru nie została ona zbudowana z nieregularnych brył piaskowca, lecz z potężnych dopasowanych do siebie bloków, o długości nie mniejszej niż 70 cm i często sięgającej 1 metra. Część z nich jest regularnie obrobiona w kształt sześcioboków. Na miejscu posadowienia lica zachowanych jest 4-5 warstw ściśle przylegających do siebie kamieni, mających łączną wysokości 0,8-1 m. Można przypuszczać, że pierwotna wysokość fasady fortyfikacji sięgała 3 metrów. Była ona dodatkowo wzmocniona głębokim na około 1,5 m, wąskim rowem o trójkątnym przekroju.

W innej partii wykopu badacze natrafili na pozostałości bramy wejściowej. Ma ona postać szerokiego na 130 cm korytarza, przecinającego mur i wiodącego w stronę wnętrza osady. Ściany tego przejścia wzmocnione zostały dużymi płytami piaskowcowymi „zakotwiczonymi” w najniższych warstwach kamieni tworzących mur oporowy. Choć nieco pochylone, płyty te wciąż stoją na swoim miejscu, pomimo iż od czasu ich posadowienia upłynęło ponad trzy i pół tysiąca lat.

Fot. M.S. Przybyła.

Fot. M.S. Przybyła.

W Maszkowicach mamy do czynienia z czymś, co może być bez przesady określone, jako monumentalna architektura kamienna – ocenia krakowski badacz. Biorąc pod uwagę, datowany metodą radiowęglową, czas powstania, zamykający się pomiędzy 1750 i 1690 rokiem przed naszą erą, fortyfikacje z Góry Zyndrama to najstarszy przykład kamiennego muru w dziejach budownictwa na ziemiach polskich, o ponad dwa i pół tysiąca lat starszy od zabytków architektury romańskiej. Ze względu na konstrukcyjny rozmach oraz wielkość wykorzystanych do budowy bloków skalnych jest to dzieło architektury znacznie bliższe rozwiązaniom spotykanym w cywilizacjach epoki brązu w basenie Morza Śródziemnego niż w jakichkolwiek tradycjach kulturowych środkowej i zachodniej Europy.

Wiele wskazuje na to, że wiedza którą posiadali mieszańcy tej osady, zaczerpnięta została z tradycji mieszkańców południowej Europy. Na ten kierunek kontaktów wskazywał już fragment stylizowanej figurki ludzkiej – tzw. idola wiolinowego, odkryty na Górze Zyndrama w 2011 roku w warstwie datowanej na około 1500 rok p.n.e.. Ten rodzaj statuetek robiony był masowo w mykeńskiej Grecji oraz na obszarach północnobałkańskich i prawdopodobnie przedstawiał jakieś bóstwo kobiece.

Idol wiolinowy

Idol wiolinowy

Wartość odkrycia w Maszkowicach można mierzyć nie tylko w kategoriach badawczych, ale i z punktu widzenia popularyzacji wiedzy. Na Górze Zyndrama, inaczej niż w większości stanowisk archeologicznych, wyraźnie „widać przeszłość”. Mur z epoki brązu i przecinająca go brama wciąż stoją w archeologicznym wykopie. Rozmach tych konstrukcji i ich funkcja są łatwo dostrzegalne, co potwierdziły spotkania z turystami i mieszkańcami Maszkowic, odwiedzającymi Górę Zyndrama.

Źródła: nauka.uj.edu.pl archeo.uj.edu.pl pasthorizonspr.com
Polska, odkrycie archeologiczne, Uniwersytet Jagielloński, krakowscy archeolodzy, góra Zyndrama, najstarsza osada kamienna, osada w Maszkowicach

 

 

Polecane: