Trwa akcja ratunkowa w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju. Tuż przed godziną 11:00 doszło tam do silnego wstrząsu. Wycofywano pracujących pod ziemią górników. Jednak 7 pracowników kopalni nie wyszło na powierzchnię i nie było z nimi kontaktu. Na ich poszukiwanie wyruszyli ratownicy. O 16:35 poinformowano, że dotarto do dwóch górników – są poszkodowani.

Wstrząs sejsmiczny o sile 4.3 w skali Richtera wystąpił 8:58 UTC (10:58 czasu lokalnego) na głębokości 55 km – podaje Europejskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC).

Wstrząs nie należał do najsilniejszych, jakie występują na obszarze eksploatacji górniczej, ale był najsilniejszy jaki zanotowano w kopalni Zofiówka.

Górnicy mieli możliwość opuszczenia rejonu wstrząsu różnymi wyjściami. Siedmiu górników się nie zameldowało – powiedziała nam rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej Katarzyna Jabłońska- Bajer.

W chwili, w której doszło do wstrząsu, trwały na dole prace związane z drążeniem chodnika. Pod ziemią pracowało 250 górników. Zaginieni górnicy pracowali w 11-osobowej brygadzie, zajmującej się drążeniem nowego chodnika podścianowego. W tym rejonie nie było prowadzone wydobycie węgla – rejon jest dopiero przygotowywany do eksploatacji.

Cztery osoby z tej brygady zdołały opuścić zagrożony rejon, z siedmioma utracono kontakt, całkowicie zerwana została łączność telefoniczna powierzchni z dołem. Do wstrząsu doszło prawdopodobnie w rejonie skrzyżowania chodników – górnicy mieli tylko jedną drogę ucieczki. Wycofani zostali także wszyscy pozostali pracownicy, zatrudnieni w innych rejonach kopalni.

Do kopalni wezwanych zostało 8 zastępów ratowników. Przez kilka godzin przebywali na dole w bazie, ale nie mogli jej opuścić ze względu na wysokie stężenie metanu. W końcu po 15:00 – kiedy poziom metanu się obniżył – ruszyli na poszukiwania zaginionych górników. Z bazy do miejsca, w którym mogą być zaginieni, jest około 1300 metrów. Kiedy ratownicy dotrą na miejsce, dopiero wtedy będziemy w stanie oszacować skalę szkód, czy doszło do obwału, czy dochodzi tam tlen, jeżeli odnajdą poszkodowanych, to ich oczywiście stamtąd wyniosą – mówiła nam rzeczniczka JSW.

Rzeczniczka zapewniła, że przed wstrząsem stężenie metanu w rejonie prac nie było przekroczone – metan w takiej ilości wydzielił się prawdopodobnie dopiero w wyniku wstrząsu.

O 16:35 Katarzyna Jabłońska- Bajer przekazała informację, że ratownicy dotarli do dwóch z 7 zaginionych górników. Są oni poszkodowani, ale jest z nimi kontakt – powiedziała.

Ratownicy penetrują zagrożony rejon w aparatach ochronnych. W miejscu wstrząsu zastęp ratowniczy ma – oprócz próby nawiązania kontaktu z poszukiwanymi – pobrać próbki do badań oraz ocenić ewentualne szkody.

Do kopalni przybyli członkowie rodzin poszukiwanych górników. Przygotowano dla nich specjalne pomieszczenie, gdzie oczekują na informacje. Zapewniona będzie także pomoc psychologiczna.

 

Słońce – Na wprost Ziemi znajduje się duża dziura koronalna, trwa burza jonosferyczna

 

 

 

Źródło: rmf24, PAP, EMSC