Zniszczone kominy, popękane ściany, potłuczone naczynia – to skutki silnego wstrząsu, do którego doszło przed południem w kopalni Janina w Libiążu. Uszkodzonych jest kilkanaście domów. Najwięcej w Żarkach w powiecie chrzanowskim. Jak powiedział nam dyrektor techniczny zakładu, pod ziemią nikt nie ucierpiał. Wstrząs był odczuwalny w wielu okolicznych miejscowościach. „Zadrżała ziemia pod Chrzanowem. Wstrząs był bardzo silny, o godzinie 11.15 zakołysały się bloki na os. Południe.

Polska - Silny wstrząs sejsmiczny uszkodził kilkanaście domów, magnituda 3.7

Dyrektor techniczny kopalni Janina Witold Kasperkiewicz, w rozmowie powiedział, że pod ziemią nikomu nic się nie stało. Załoga została bezpiecznie wycofana. Jak wyjaśnia Kasperkiewicz, do wstrząsu górotworu doszło na głębokości około 650 metrów, dokładnie o godzinie 11:13. Jego siłę można porównać do około 3 stopni w skali Richtera. Tąpnięcie nie spowodowało żadnych strat w kopalni.

Strażacy usuwają natomiast zniszczenia na powierzchni. Do późnego wieczora będą zabezpieczać uszkodzone budynki. Są popękane ściany, porozwalane ściany szczytowe, kominy, została zerwana też linia energetyczna– mówi Wojciech Rapka ze straży pożarnej w Chrzanowie. Zdecydowana większość zgłoszeń pochodzi z pobliskiej miejscowości Żarki. Kilkanaście domów jest uszkodzonych. Na pewno dwa z nich są na tyle mocno uszkodzone, że w najbliższym czasie nie będą mogli do nich powrócić mieszkańcy– dodaje Rapka.

 

Źródło: rmf24

Polecane: