400 hektarów zniszczonego lasu, sześć rannych osób i kilkadziesiąt zniszczonych budynków to skutki trąby powietrznej, jaka przeszła nad woj. kujawsko-pomorskim w sobotę po południu. 

W sobotę około godziny 17.00 trąba powietrzna przeszła nad woj. kujawsko-pomorskim. Ucierpiały powiat świecki i tucholski. W wyniku przejścia żywiołu rannych zostało sześć osób.

 

Ranni w szpitalu

We wsi Stara Rzeka trąba niemal doszczętnie zniszczyła przyczepę kempingową, w której znajdowała się trzyosobowa rodzina. Matka została przetransportowana do szpitala w Bydgoszczy, a ojciec z dzieckiem został przewieziony karetką do szpitala w Grudziądzu.

Jak poinformował w niedzielę rzecznik Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świeciu Paweł Puchowski, kobieta i mężczyzna już opuścili szpital, a dziecko pozostało jeszcze w tej placówce.

Poszkodowanych zostało też dwoje kajakarzy płynących Wdą, a także jeden mieszkaniec wsi, na których spadły oberwane gałęzie drzew.

Uszkodzone budynki

W powiatach świeckim i tucholskim zniszczonych i uszkodzonych zostało kilkadziesiąt budynków mieszkalnych, gospodarczych i inwentarskich – poinformował rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego Bartłomiej Michałek.

W powiecie tucholskim zniszczony został całkowicie jeden dom, a osiem zostało uszkodzonych, podobnie jak 12 budynków gospodarczych. Uszkodzone są dwie linie wysokiego napięcia. W powiecie świeckim uszkodzonych zostało dziewięć domów i dwa domy letniskowe.

Zniszczone 400 ha lasów

Trąba powietrzna przeszła też nad Borami Tucholskimi, gdzie zniszczyła 400 hektarów lasów. Pod siłą wiatru drzewa łamały się jak zapałki.

– Jestem leśnikiem na tych terenach 37 lat, ale czegoś podobnego nie widziałem. Trąba powietrzna przeszła pasem o długości 8-9 kilometrów i szerokości 300-400 metrów, a miejscami nawet kilometra. Zaczęło się od wsi Zdroje-Gajdowskie i dalej gigantyczny podmuch szedł przez Łążek-Szałata do Starej Rzeki – powiedział dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu Janusz Kaczmarek.

Zniszczeniu uległ liczący 60-70 lat las sosnowy z domieszką dębów i sosen. Dorodne drzewa zostały powyrywane z korzeniami lub przecięte na pół. Przewróconych i ściętych zostało około 80-100 tysięcy metrów sześciennych drzew. Precyzyjne ustalanie szkód potrwa przynajmniej kilka dni.

Leśnicy wraz ze strażakami od świtu w niedzielę starali się usunąć powalone drzewa z głównych dróg. Kaczmarek podkreślił, że do lasu nie sposób wejść, nie widać nic ponad pięć metrów w głąb. Istnieje obawa, że w lesie mogły znajdować się jakieś osoby, które zbierały jagody lub grzyby.

Leśnicy będą starali się usunąć powalone drzewa do stycznia przyszłego roku, aby odzyskać jak najwięcej drewna. Później trzeba będzie zacząć odtwarzanie lasów.

Źródło: tvnmeteo.pl, YouTube, Google

Polecane:

Po silnym trzęsieniu ziemi tsunami grozi Papui
USA - Minęły już 3 dni od awarii po gwałtownych burzach, a nadal 2.2 mln ludzi nie ma prądu
Ślimaki są śmiertelnym zagrożeniem dla domowych zwierząt, przenoszą groźnego pasożyta "angiostr...
UK - Najbardziej jadowite pająki na Wyspach opanowały jedną ze szkół w Forest of Dean
Słońce - Największa plama od 24 lat, jest wielkości Jowisza
Naukowcy ustalili, jak długo możemy pozostawać w pozycji siedzącej nie narażając się na ryzyko uszko...
Chiny - Rozpoczęto pierwszy w historii eksperyment z metodą edycji genów CRISPR–Cas9, podano pacjent...
Eksperci kwestionują bezpieczeństwo francuskich obiektów jądrowych, w ponad połowie reaktorów atomow...
Afryka - Cyklon Dineo uderzył we wschodnią część kontynentu, w Mozambiku zginęło co najmniej 7 osób