12 ton czekolady wylało się na autostradę A2 między Wrześnią a Słupcą w Wielkopolsce po wypadku ciężarówki. Niegroźnie poszkodowany został kierowca cysterny. Obecnie została otwarta nitka w kierunku Świecka.

Przed 13:00 holownik podniósł i odstawił przewróconą cysternę na znajdujący się tuż obok parking. Teraz pracownicy pomocy drogowej oceniają, czy zestaw nadaje się do dalszego holowania.

Trasa jest nadal nieprzejezdna przez 12 ton rozlanej czekolady.

Mamy 5-centymetrową warstwę czekolady w płynie, która zastyga. To wygląda, jak wielka tabliczka czekolady – mówił nam o poranku st. bryg. mgr inż. Bogdan Kowalski, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Słupcy.

Strażacy muszą niemal zeskrobać czekoladę z jezdni. Używają do tego strumieni ciepłej wody, pomaga im przy tym obsługa autostrady.

Kierowca cysterny prawdopodobnie zasnął za kierownicą – wynika ze wstępnych ustaleń na miejscu. Mężczyzna ma złamaną rękę.

Do zdarzenia doszło dokładnie na 226. kilometrze trasy.

 

 

Źródło: rmf24