We wtorek 22 stycznia wystąpił wstrząs w Kopalni Węgla KamiennegoRydułtowy” na Śląsku, magnituda wstrząsu została wyliczona przez EMSC na 3.4 w skali Richtera. Nie żyje górnik, ośmiu zostało rannych. Informację potwierdził Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Do wstrząsu doszło przed północą, na głębokości tysiąca dwustu metrów. Siła tąpnięcia była na tyle duża, że wstrząs był odczuwalny w okolicznych miejscowościach.

W wyniku wypadku zginął jeden górnik, a ośmiu zostało rannych. Ciało górnika, który zginął w wyniku nocnego wstrząsu w kopalni Rydułtowy, było zakleszczone między sekcjami obudowy przy ścianie wydobywczej. Po ponad 10 godzinach ratownikom udało się przetransportować jego ciało na powierzchnię. Kopalnia wznowiła wydobycie węgla z pozostałych ścian.

Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku, pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego. Gdy pozwolą na to warunki, eksperci przeprowadzą oględziny miejsca wypadku – mają m.in. ocenić szkody wyrządzone w wyrobiskach przez wstrząs oraz przeanalizować jego przyczyny. Na razie nie wiadomo, czy i kiedy wyłączona obecnie z ruchu ściana będzie mogła wznowić eksploatację.

Siłę nocnego wstrząsu specjaliści oceniają na około 3,25 stopnia w skali Richtera. Był on odczuwalny także na powierzchni, m.in. w Rydułtowach, Rybniku i Wodzisławiu Śląskim – PGG odebrała w tej sprawie kilkanaście zgłoszeń od mieszkańców tych miejscowości.

 

 

 

Źródło: rmf24, PAP