Biomateriał, który zastępuje ludzką kość to wynalazek, który w tym tygodniu został nagrodzony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju i Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości „Polski produkt przyszłości”. Chodzi o materiał, którym można wypełnić ubytki, które powstają w kościach po urazie sportowym albo wypadku samochodowym. Są szanse, że materiał, który na razie stosowany jest tylko w ramach eksperymentów medycznych, do końca roku otrzyma niezbędne zezwolenia, które umożliwią stosowanie go na szerszą skalę.

Zamiast amputacji możemy uzupełnić naszym materiałem do 12 centymetrów brakującej kości. Po kilku miesiącach ten materiał zrasta się z kością. Mamy pacjentów, którzy biegają maratony, a mieli mieć amputowaną nogę – tłumaczą Marcin Gołębicki i Maciej Maniecki, twórcy kościozastępczego materiału ze spółki Medical Inventi. Nasz wynalazek to biokompozyt, czyli sztuczny produkt, którzy przyspiesza proces remineralizacji kości. Na razie możemy wykorzystać ten materiał i pomóc pacjentom tylko w ramach jednorazowych eksperymentów medycznych – dodają.

Materiału nie można kupić w sklepie albo zamówić w gabinecie ortopedy. Proces wprowadzania produktów medycznych musi przejść długie procedury badań klinicznych. Ubolewamy nad tym, bo mamy coraz więcej telefonów i pytań od osób operowanych, u których po zabiegu pojawiły się komplikacje i odrzuty. Zainteresowanie jest duże. Na razie nie możemy jednak stosować tego wynalazku na szerszą skalę – dodają twórcy kościotwórczego materiału.

Publikacje naukowe na temat wynalazku: http://flexioss.pl/pl/publikacje/

Produkt ma zostać wprowadzony do powszechnego użytku w trzecim kwartale tego roku jednocześnie na rynek polski, jak i rynki zagraniczne.

Wynalazkiem zainteresowali się już naukowcy z Katedry Biochemii i Biotechnologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Skorzystali już z niego, na razie w ramach eksperymentu, pacjenci z Kliniki Ortopedii i Traumatologii przy ulicy Staszica w Lublinie.

 

 

Źródło: rmf24