Piątek jest burzowy, taka była także ubiegła noc. Tych, których dziwi huk grzmotów w grudniu, informujemy: za orkanem Ksawerym suną fronty atmosferyczne, na których utworzyły się burzowe chmury, czyli cumulonimbusy.

– Z niżem Ksawery związane są aktywne chłodne fronty atmosferyczne. Jeden z nich objął swoim zasięgiem północną Polskę: Pomorze, Kujawy i północną Wielkopolskę. Na froncie występują liczne chmury Cumulonimbus, którym towarzyszą wyładowania w rejonie Wałcza, Gołańczy i Chełmna. Przemieszczają się ona na południowy wschód – informowała około godz. 11.30 Arleta Unton-Pyziołek, synoptyk TVN Meteo.

Śnieżyce

Unton-Pyziołek dodała, że wyładowania są słabe, ujemne, ale towarzyszą im śnieżyce, czyli krótkotrwałe silne opady śniegu, silnie ograniczające widzialność.

Jeszcze zagrzmi

Ponadto synoptyk zaznaczyła, że burz możemy spodziewać się do końca dnia. Wystąpią one nie tylko na Pomorzu, Kujawach oraz Wielkopolsce, lecz także na Warmii, Mazurach, Podlasiu i na Mazowszu (będą to miejsca, do których dotrze front).

Za nami burzowa noc

W Polsce grzmiało też nocą, burzowo było przede wszystkim w Wielkopolsce, na Ziemi Łódzkiej i w Małopolsce.

 

Źródło: tvnmeteo

Polecane: