Firma Talos informuje o odkryciu poważnej dziury w Adobe Flash. Luka pozwala napastnikowi na przejęcie całkowitej kontroli nad komputerem. Jest ona aktywnie wykorzystywana.

Dziurę znaleziono w najnowszej wersji Adobe Flash, ale badacze nie wykluczają, że mogą ją również zawierać edycje wcześniejsze od 28.0.0.137.

Wiadomo, że dziura występuje w wersjach dla Windows, Linuksa oraz OS X, a także we wtyczkach dla przeglądarek Chrome, Edge i Internet Explorer 11. Adobe zapowiada, że w ciągu około tygodnia opublikuje odpowiednią poprawkę. Firma radzi też, by użytkownicy Flasha włączyli tryb Protected View, w którym wszelkie dokumenty są domyślnie otwierane wyłącznie w trybie do odczytu.