Ulicami wielu miast Boliwii spływa woda, a mieszkańcy Cochabamby i Trinidadu próbują uratować dorobek swojego życia. W wyniku powodzi runęło kilka budynków.

Z powodu ulewnego deszczu, który od niedzieli nęka mieszkańców środkowej Boliwii, ulicami spływają potoki wody.Powódź doprowadziła do śmierci dwojga dzieci.

Pogrzebane

W poniedziałek w mieście Cochabamba potężne osuwisko doprowadziło do zawalenia się kilku budynków, grzebiąc pod ziemią dwie małe dziewczynki.

We wtorek deszcz nie przestawał zacinać, przez co w położonym na północy mieście Trynidad woda płynęła ulicami i wdzierała się do domów, a mieszkańcy z trudem starali się uratować dobytek. Zdaniem lokalnych władz deszcz był tak ulewny, że doprowadził do awarii systemów przeciwpowodziowych w Trinidadzie.

 

 

 

 

Źródło: Reuters, tvn24

Polecane: