Inspekcja Ochrony Środowiska namierzyła prawdopodobnego sprawcę katastrofy ekologicznej w Poznaniu. Nieznana substancja wpuszczona do Warty zabiła dotychczas trzy tony ryb. Skażenie miało miejsce około dwóch tygodni temu w górę biegu rzeki od Poznania.

Warta_ryby

Foto: Wojciech Pacewicz/PAP

W kręgu podejrzeń znalazły się cztery firmy z brzegu Warty. Trzy miały legalne spusty, które sprawdziła inspekcja. Czwarta z firm zaprzeczała, by miała dostęp do Warty.

Hanna Kończal, zastępca wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Poznaniu, powiedziała w rozmowie z naszym reporterem, że trwa porównywanie listy substancji używanych przez wskazane przedsiębiorstwa ze związkami chemicznymi pobranymi od śniętych ryb. Kiedy laboratorium znajdzie pasującą parę, wskazanie winnych będzie proste.

Kara grozi zarówno ludziom, którzy wpuścili trujące odpady do rzeki, jak i firmie. W tym drugim przypadku maksymalna kara to milion złotych. Główny podejrzany to firma produkująca między innymi środki owadobójcze.

 

Źródło: rmf24.pl
Tagi: katastrofa ekologiczna, zatruta rzeka, Warta, Poznań, śnięte ryby, chemikalia wpuszczone do wody

Polecane:

Miliony martwych ryb w Kaliforni
Polska - Naukowcy twierdzą, że bliskie otoczenie Układu Słonecznego jest inne, niż nam się wydawało
Śląsk, Polska - Stężenie pyłu w powietrzu przekracza 15 razy dobowe normy
Japonia - W Fukushimie zlokalizowane zostało kolejne źródło silnego promieniowania
Japonia - TEPCO przyznaje "nie panujemy nad sytuacją, nie znamy przyczyny wydostawania się radi...
Europa - Ogromne ilości groźnych azjatyckich szerszeni mamy przez jedyną samicę przywiezioną z Chin,...
Jeden wieloryb został wyrzucony na plażę w Kalifornii, drugi zaplątał się w sieci w Zatoce Gdańskiej...
Emulgatory stosowane w żywności zmieniają skład mikrobiomu, a tym samym wspomagają raka jelita grube...
Polska - Silny wstrząs między Polkowicami, a Głogowem, magnituda 4.5 w skali Richtera