Pracownik Deutsche Banku pomylił się o kilka zer i przez przypadek zrobił przelew na 35 miliardów dolarów. To o 5 miliardów więcej niż wynosi cała wartość rynkowa tego największego niemieckiego banku.

Incydent miał miejsce pod koniec marca, ale dopiero teraz informacje o nim ujrzały światło dzienne. Deutsche Bank przelał pieniądze jako zabezpieczenie na rachunek Eurex, głównej międzynarodowej giełdy, skupionej na europejskich instrumentach pochodnych (derywatach).

 

Nie wiadomo, ile pieniędzy chciał przelać bank. Wiadomo natomiast, że wpłacił prawie 35 mld dolarów.

 

Kłopoty banku

Rzecznik Deutsche Banku podkreślił, że „błąd operacyjny” został szybko dostrzeżony i naprawiony. Zapewnił również, że bank analizuje, dlaczego do niego doszło, aby zapobiec tego typu wydarzeniom w przyszłości.

Pomyłka, o której pierwszy poinformował Bloomberg, raczej nie przywróci zaufania do banku, który nie odnotował zysku rocznego od 2014 roku. W kwietniu Deutsche Bank pozbył się szefa Johna Cryana, po zaledwie trzech latach sprawowania przez niego władzy.

Akcje banku straciły ponad połowę swojej wartości pod rządami Cryana. Inwestorzy nie uwierzyli w plany ratowania banku, który zakłada zamknięcie setki oddziałów i redukcję zatrudnienia, szacowaną na dziesiątki tysięcy osób.