Kora czołowa przyśrodkowa odpowiada u człowieka za uczenie się na błędach, ale badacze postanowili wykorzystać ją do przyspieszenia samego procesu nauki. Jedyne co jest potrzebne to odrobina prądu elektrycznego.

Wcześniejsze badania wykazały, że z kory czołowej przyśrodkowej w kilka milisekund od popełnienia błędu jest wysyłany niewielki ujemny ładunek elektryczny, dzięki czemu nasz organizm uczy się, by drugi raz dokonać innego wyboru.

Podczas eksperymentu przeprowadzonego przez uczonych z Uniwersytetu Vanderbilta na głowę badanych założono opaskę z dwiema mokrymi gąbkami – jedną pod broda, a drugą na czubku głowy. Przez 20 minut każdego z badanych poddawano tzw. przezczaszkowej stymulacji elektrycznej przepuszczając niewielki ładunek w jednym lub w drugim kierunku. Po tym czasie mieli rozwiązać zadanie polegające na nauce metodą prób i błędów. Podczas jego rozwiązywania mierzono cały czas aktywność elektryczną w mózgach osób poddanych eksperymentowi.
Okazało się, że efekt jest zależny od tego, w którym kierunku początkowo przepływał prąd (od czubka głowy do brody lub odwrotnie). W stanie, w którym prąd przebiegał od czubka głowy do brody, mózg pracował lepiej, a badana osoba była czujniejsza i rzadziej popełniała błędy. Drugi ze stanów był całkowitym przeciwieństwem, a uczestnicy eksperymentu popełniali dużo więcej błędów i żmudniej wykonywali zadanie.

Badane osoby nie zdawały sobie sprawy z jakichkolwiek zmian w swoim zachowaniu – wszystko zachodziło na tyle szybko, że reakcja mózgu była przyspieszana o zaledwie 20 milisekund. I tak jest to nie lada wynik, bo udało się go osiągnąć bez żadnych farmaceutyków. Sam efekt utrzymywał się przez 5 godzin po wyłączeniu prądu.

Teraz uczeni zastanawiaj się czy opracowaną metodę można będzie wykorzystać do leczenia niektórych zaburzeń psychicznych lub faktycznego przyspieszenia procesu uczenia.

Źródło: interia.pl

Polecane: