Czyżby student Uniwersytetu Delaware odkrył metodę zapobiegania otyłości? Adam Reese zidentyfikował białko, które decyduje o tym, że komórki macierzyste przekształcają się w komórki tłuszczowe. Wyniki swoich badań zaprezentował w San Diego podczas dorocznego zjazdu American Society for Biochemistry and Molecular Biology.

Na czerwono oznaczono krople lipidów charakterystyczne dla komórek tłuszczowych   /Fot. University of Delaware

Badania, prowadzone w laboratorium profesor Anji Nohe zmierzały do odkrycia metod walki z osteoporozą. Odkrycie, którego dokonano może jednak przy okazji pomóc także w zwalczaniu plagi otyłości.

Okazało się, że o losach komórki macierzystej, o tym w jaką komórkę się przekształci, decyduje białko endoglina, zlokalizowane na jej powierzchni. To od ilości tego białka zależy, czy powstanie komórka tkanki kostnej, czy tłuszczowej. Badacze z UD przyznają, że wyniki badań ich zaskoczyły. Sugerują, że ograniczenie ilości endogliny może sprawić, że organizm będzie wytwarzał więcej tkanki kostnej, co zmniejszy ryzyko osteoporozy.

Nie wykluczają też, że manipulacja ilością endogliny może wpłynąć na zmniejszenie liczby powstających komórek tłuszczowych i organizm będzie gromadził mniej tłuszczu. Może się okazać, że kluczem do leczenia otyłości i oseoporozy będzie znalezienie metody blokowania syntezy endogliny. Naukowcy wiedzą więc, czego szukać.

 

Źródło: rmf24.pl