W lotnictwie przybywa incydentów z udziałem ptaków. Obecnie notuje się już 2,2 tys. takich zdarzeń rocznie.

W ubiegłym roku Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA) odnotował ponad 2,2 tys. takich przypadków. Dla porównania w 2007 roku podobnych zdarzeń było 1,3 tys. Obecnie jednak piloci zmuszeni są do zgłaszania każdej kolizji ze zwierzętami.

„Zderzenie z ptakiem”

Najbardziej przerażające historie to te, podczas których piloci wysyłają informację, że silniki są niesprawne albo co gorsze, kiedy dochodzi do ich zapalenia.

CAA stworzyło raport o 315 wypadkach „zderzenia z ptakiem”  tylko z 2011 i 2012 roku, które spowodowały poważne uszkodzenia samolotu lub zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu.

Lądowanie na wodzie

Jednym z najpoważniejszych wypadków była kolizja amerykańskiego Airbusa A320. Sześć minut po starcie samolot zderzył się z kluczem dzikich gęsi, w efekcie czego utracił moc w obu silnikach i pilot zmuszony był do lądowania na rzece Hudson.

Jednak takie incydenty zdarzają się na całym świecie. Tylko w Wielkiej Brytanii dochodzi do trzech kolizji tygodniowo.

Źródło: Daily Mail, tm

Polecane: