Na Kamczatce w Rosji wybuch wulkanu Bezimienny wyrzucił chmurę popiołu na wysokość 10 kilometrów.

– W czwartek po południu czasu lokalnego na wulkanie został zarejestrowany wyrzut popiołu. Pióropusz popiołu rozpościerał się na północny wschód od wulkanu – powiedział rzecznik Służby Geofizycznej Rosji.

Nie ma doniesień, jak popiół zaczął się rozprzestrzeniać. Nie ustalono jeszcze, czy popiół opada na terenie zamieszkanym przez ludzi.

Zagrożenie dla lotnictwa

Z powodu erupcji wydano najpierw czerwony, a następnie pomarańczowy alert dla lotnictwa, bo pyły mogą być niebezpieczne dla przelatujących w pobliżu wulkanu samolotów, np. tych które lecą z Azji do Ameryki Północnej.

 

Bezimienny bardzo aktywny

Bezimienny leży 500 km od Pietropawłowska Kamczackiego, na wschodnim wybrzeżu Kamczatki. Ma wysokość 2882 m n.p.m.

Wulkan jest jednym z najbardziej aktywnych na Kamczatce. Ostatnio wybuchł we wrześniu 2012 roku. Obecna erupcja rozpoczęła się w listopadzie 2016 roku, ale czwartkowy wybuch był bardzo silny i wyrzucił do atmosfery pyły oraz popioły na dużą wysokość.

Kiedyś bezimienny był uważany za wygasły, aż do końca 1955 roku. Wtedy na przełomie 1955 i 1956 roku nastąpiła duża erupcja.

 

Źródło: ria.ru, kscnet.ru, volcanodiscovery.com, tvnmeteo

Polecane:

Kamczatka, Rosja - Wybuchł wulkan Shiveluch, popiół poleciał na 5 km
Australia - Ulewa kompletnie zalała całe miasta, taka anomalia występuje raz na 100 lat [Video]
Chiny - Kolejne japońskie koncerny zamykają fabryki w związku z konfliktem obu krajów o wyspy Senkak...
Rosja - Prawdopodobnie rosyjski naukowiec znalazł fragmenty meteorytu tunguskiego z 1908 roku
Francja - Skonstruowali nowy rodzaj zegara atomowego, traci tylko jedną sekundę co 300 mln lat
Jeśli zażywasz lekarstwa, zwracaj uwagę na to co jesz i pijesz
Morfina i antybiotyki ze specjalnych drożdży i cukru
Pobity został rekord najdłuższego lotu drona, Orion z dwoma ekonomicznymi silnikami diesla leciał pr...
Portugalia - Ludzie uciekali przed ogniem samochodami, w których później spłonęli, znaleziono już ci...