Wyłączone zostały wszystkie fotoradary moskiewskiej milicji drogowej. Do tej pory udało się przywrócić do pracy tylko 38 z nich, a naprawa całego systemu potrwa kilka dni.

Aby dotrzeć do fotoradarów, hakerzy włamali się do komputerów centrum bezpieczeństwa ruchu drogowego obwodu Moskiewskiego. To właśnie w nich zainstalowali wirusa, który następnie rozprzestrzenił się na urządzenia pilnujące ruchu na moskiewskich ulicach.

 

Trwa naprawa systemu (działa już 38 urządzeń), a równocześnie rosyjskie organy ścigania rozpoczęły postępowanie karne w tej sprawie.

Zdjęcie fotoradaru pochodzi z serwisu Shutterstock.com.
Źródło: chip.pl 

Polecane: