Rosyjscy naukowcy ze Snieżyńska, miasta fizyków jądrowych na Uralu, przemienili iluzję w rzeczywistość. Opracowali oni unikalne narzędzie, holograficzny skaner. Z pomocą lasera sprawdza on stan dowolnego przedmiotu, na przykład, samolotu.

 

Działanie systemu jest proste: laser skanuje obraz, a cyfrowa aparatura z maksymalną dokładnością przekazuje dane do komputera. Wystarczy tylko dotknąć płytkę testową, a wszystkie zmiany, które się dokonują, zostaną przedstawione na ekranie.

Na miejscu płytki może znaleźć się cokolwiek. Laser przeskanuje zarówno maleńką cząsteczkę wielkości kilku mikronów, jak i kulę o średnicy kilku metrów. A wszystko to dzięki zadziwiającemu optycznemu zjawisku, holografii, opowiada autor projektu Władimir Gaponow:

Swego czasu eksperymentatorzy zobaczyli, że holografowany obiekt pokrywa się paskami, ale nie mogli zrozumieć, dlaczego. Próbowali je zlikwidować, ale potem zaczęli badać naturę tego zjawiska.

Okazało się, że paski zawierają mnóstwo interesujących informacji. Przyrząd może wykryć defekty konstrukcyjne budynków, mostów, sprawdzić stan samochodów, samolotów i rakiet. Przy czym szybko i bez zbędnych kosztów, podkreśla kierownik instytutu fizyko-technicznego Aleksandr Jemelianow:

Podczas testowana techniki lotniczej, na przykład samolotu, okleja się go mnóstwem czujników, różnymi urządzeniami pomiarowymi. W tym celu potrzeba wiele energii i wiele ludzkiej pracy. A dana metoda, system pomiarów holograficznych, pozwala na bezkontaktowe wykrycie wszelkich deformacji, także w stanie ruchu.

W celu większej dokładności informacji, naukowcy imitują obciążenie, jakiemu podlega obiekt w rzeczywistości. Nagrzewa się go, ochładza, naciska, ostukuje, itd. Potem przeprowadza się analizę danych, która ma wskazać słabe punkty. W tej chwili konstruktorzy unikalnego narzędzia doskonalą holograficzny skaner i w najbliższym czasie uruchomią jego produkcję.

 

 

 

Źródło:  Głos Rosji.ru

Polecane: