Prezydent Rosji straszy nowym wyścigiem zbrojeń. To odpowiedź na budowę amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie. Jedną z zapowiedzi jest jak najszybsze uruchomienie radaru nowej generacji w obwodzie kaliningradzkim.

Woroneż-DM może mieć zasięg nawet 6 tys. km. Wykrywa i monitoruje nie tylko strategiczne, ale i operacyjno-taktyczne pociski balistyczne oraz pociski manewrujące.Stacja radiolokacyjna pod Kaliningradem, której natychmiastowe uruchomienie rozkazał Miedwiediew, to radar nowej generacji typu Woroneż-DM. Jego zasięg wynosi 4,5 tys. kilometrów. Może jednak być zwiększony do 6 tys. kilometrów.

W odróżnieniu od starych stacji – Dniepr, Dariał i Wołga – Woroneż-DM jest w stanie nie tylko wykrywać i monitorować strategiczne pociski rakietowe, ale także pociski operacyjno-taktyczne i pociski manewrujące.

Modułowa konstrukcja 

Radary Woroneż-DM to urządzenia nowej generacji, konstruowane z cyfrowych komponentów o większej niezawodności i mniejszym zużyciu energii niż używane wcześniej. Modułowa konstrukcja ma pozwolić na łatwą przebudowę, modernizację i naprawy stacji. Obsługę stanowi 18 osób.

Miejsce budowy stacji w obwodzie kaliningradzkim wybrano po długiej analizie spośród 10 lokalizacji spełniających odpowiednie wymagania: nieosłonięty punkt wyniesiony, dobry dojazd, brak w pobliżu obszarów zamieszkanych, własność Ministerstwa Obrony.

Ostatecznie radar umieszczono w punkcie, który daje najlepszą możliwość obserwacji na zachód.

Będzie szybciej?

W lutym tego roku ówczesny pierwszy wiceminister obrony Rosji, generał Władimir Popowkin zapowiadał, że stacja wejdzie do służby w ciągu pięciu lat, tj. najpóźniej w 2016 roku. Dzisiejsze wystąpienie Miedwiediewa może jednak świadczyć o tym, że radar zostanie uruchomiony dużo szybciej.

Oprócz radaru w obwodzie kaliningradzkim powstaje punkt pomiarowy do sterowania satelitami Wojsk Kosmicznych FR.

Sieć radarów Woroneż-DM

Rosja ma już dwie takie stacje jak ta pod Kaliningradem – w Lechtusi koło Petersburga i w Armawirze w Kraju Krasnodarskim. Ta pierwsza, uruchomiona w 2006 r., po siedmiu miesiącach montażu, może monitorować przestrzeń od bieguna północnego do południowych rejonów Afryki. Z kolei radar w Armawirze, na południu Rosji, uruchomiony w 2009 r., pokrywa obszar od Afryki Północnej po Chiny.

Rosja planuje jeszcze budowę co najmniej trzech stacji z radarami Woroneż-DM – pod Barnaułem w Kraju Ałtajskim, w miejscowości Usole Sybirskie w obwodzie irkuckim i w Peczorze w Republice Komi.

Stacje te mają uniezależnić Rosję od jej sąsiadów z byłego ZSRR. Obecnie Rosja dzierżawi jeszcze poradzieckie radary na terytorium Azerbejdżanu, Białorusi i Kazachstanu. Natomiast zrezygnowała już z korzystania ze stacji radiolokacyjnych na Ukrainie i Łotwie.

 

Źródło: tvn24.pl

Polecane: