Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że wciągu najbliższych godzin w ziemską atmosferę wejdzie kolejny meteor – powiedział Siergiej Smirnow z Obserwatorium w Pułkowie. W kilku rosyjskich obwodach w rejonie Uralu panuje chaos po tym, jak wczesnym rankiem spadły tam fragmenty dużego meteoru. Poszkodowanych zostało 500 osób, trzy są w poważnym stanie. Gubernator obwodu czelabińskiego poinformował, że meteoryt, który przeleciał nad tym regionem, wpadł do jeziora kilometr od miasta Czebarkuł.

 

Jak informuje Russia Today, Siergiej Smirnow z Obserwatorium w Pułkowie – głównego obserwatorium astronomicznego Rosyjskiej Akademii Nauk – zapowiedział w stacji telewizyjnej Vesti, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu kilku godzin w ziemską atmosferę wejdzie kolejny meteor.

Jak podała agencja RIA Novosti, powołując się na rosyjskie ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych, deszcz odłamków meteoru spadł w piątek rano na cztery regiony Rosji i północną część Kazachstanu. Rośnie liczba poszkodowanych przez to zjawisko. Według Sky News rannych zostało 500 osób, w tym 10 dzieci. Ria Novosti podaje, że pięć osób zostało hospitalizowanych, a stan trzech z nich określono jako poważny. Do szpitali zgłaszają się tłumy ludzi. Zniszczonych zostało 300 budynków.

Wpadł do jeziora

Gubernator obwodu czelabińskiego poinformował, że meteoryt wpadł do jeziora. – „Meteoryt, który przeszedł nad obwodem czelabińskim, wpadł do wody kilometr od miasta Czebarkuł” – cytuje oświadczeni zamieszczone na stronie internetowej gubernatora Michaiła Jurewicza agencja RIA Novosti.

Do tej pory potwierdzono upadek fragmentów meteorytu w obwodach czelabińskim, tiumeńskim, kurgańskim i swierdłowskim, a także w północnym Kazachstanie. Kazachskie służby potwierdziły, że szukają dwóch niezidentyfikowanych obiektów, które spadły na terenie obwodu aktiubińskim.

Zniszczona fabryka

Rosyjskie media od samego rana pełne są doniesień z obwodu czelabińskiego na Uralu. W Czelabińsku rano na niebie pojawił się duży niezidentyfikowany obiekt, który eksplodował nad miastem.

Świadkowie mówią, że włączały się alarmy samochodowe i pękały szyby w oknach; odnotowano przerwy w działaniu telefonów komórkowych. W Czelabińsku przelot meteoru spowodował też zniszczenie fabryki cynku. W budynku częściowo runął dach i zawaliły się ściany.

500 rannych

„O godz. 11.00 czasu lokalnego (godz. 06.00 naszego czasu) mieliśmy liczne zgłoszenia różnych urazów, zranień i kontuzji” – powiedział agencji przedstawiciel lokalnych władz. Zmieniają się dane o liczbie osób, które wymagały pomocy medycznej. Według Sky News rannych zostało 500 osób. Kilka osób jest w ciężkim stanie.

Jak podaje Ria Novosti, w związku z tymi wydarzeniami zmobilizowanych zostało 20 tys. funkcjonariuszy służb kryzysowych. Według doniesień, poziom promieniowania tła w rejonie po tym zdarzeniu pozostał niezmieniony.

Jeden duży meteor, a nie deszcz

Najnowsze oceny mówią o jednym dużym obiekcie, który rozpadł się w atmosferze. – Sprawdzone informacje wskazują, że był to jeden meteoryt, który spalił się, gdy zbliżył się do Ziemi i rozpadł się na mniejsze kawałki – powiedziała Elena Smirik, wiceszefowa biura prasowegoministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych.

Wcześniejsze ustalenia wskazywały na deszcz meteorów. – Wstępne ustalenia wskazują, że był to deszcz meteorów. Mamy informację o wybuchu na wysokości 10 tysięcy metrów. Sprawdzamy to – powiedział agencji RIA-Nowosti przedstawiciel służb ratunkowych.

Może mieć związek z planetoidą?

Inni rozmówcy twierdzili, że „z pewnością nie był to samolot”. Mieszkańcy mówią, że widzieli świecące obiekty na niebie także nad Jekaterynburgiem, ok. 200 km od Czelabińska.

Jak mówił Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik, zjawisko może mieć związek z planetoidą, która w piątek wieczorem przeleci rekordowo blisko Ziemi. – Często się zdarza, że przed albo za głównym obiektem podążają mniejsze fragmenty – komentował. Podobnego zdania była Tatiana Bordowitsina, profesor astronomii na uniwersytecie w Tomsku.

Jednak Europejska Agencja Kosmiczna opublikowała oświadczenie, w którym stwierdza, że meteoryt, który spadł nad Uralem, nie jest odłamkiem towarzyszącym asteroidzie 2012 DA14. Agencja nie udzieliła jednak bliższych wyjaśnień.

 

Więcej informacji na Forum.LosyZiemi.pl

Źródło: RIA Novosti, PAP, rosja.biz, TVN24, tm

Polecane:

Kanada - Przez niebo przeleciała jasna kula, meteoryt o wadze 100 kg spadł w okolicy Battleford
Słowacja - Niedaleko polskiej granicy wykryto przypadki zachorowań krów na wąglika
Włochy - Gwałtowna nawałnica i trąba powietrzna, 38 osób rannych, latały samochody [Video]
USA - Powraca wir polarny, kolejne silne mrozy czekają Amerykę, termometry wskażą około -30 st.C.
Handel kością słoniową grozi wyginięciem słoni
Haiti - 20 osób zginęło, a 60 zostało rannych na skutek porażenia prądem na karnawale w Port-au-Prin...
Dziś obchodzimy Światowy Dzień Sprzeciwu Wobec Pracy Dzieci, 150 mln dzieci jest zmuszanych do pracy
Jawa, Indonezja - Wstrzymany ruch lotniczy i zamknięte lotniska, wszystko z powodu dużej aktywności ...
Wiewiórki pospolite w Wielkiej Brytanii są nosicielkami dwóch gatunków bakterii wywołujących u ludzi...