W obwodzie rostowskim na południu Rosji wykoleił się pociąg przewożący produkty naftowe i gaz. Blisko 30 osób zostało rannych, ewakuowano 3 tysiące mieszkańców pobliskiej miejscowości Biełaja Kalitwa.

Nie wiadomo co było przyczyną wykolejenia się pociągu. Najpierw zapaliła się cysterna przewożąca oleje, a gdy ogień zaczął się rozprzestrzeniać, doszło do wybuchu propanu, przewożonego w innych cysternach.

Wykoleiło się aż 51 składów, co najmniej 10 z nich spłonęło. Z wypadku udało się uratować maszynistę, ale jest on w ciężkim stanie i przebywa na oddziale reanimacyjnym. W sumie do szpitala trafiło 11 rannych.

 

Fala uderzeniowa uszkodziła pobliskie budynki.

Po kilku godzinach strażakom udało się ugasić pożar.

Usuwanie skutków katastrofy, zdaniem rosyjskich kolei, zajmie co najmniej dwie doby.

 

Polecane: